5 czerwca 2013

Be-es Disney Princess czyli kosmetyki dla dziewczynek

Moja córeczka ma 2.5 lat i szczerze mówiąc nie jestem za tym,żeby się malowała, bo na to ma jeszcze czas (zaczynam gadać jak moja mama kiedyś do mnie;p). Jest jednak małą kobietką i kiedy ja się malowałam, to ona przychodziła do mnie do łazienki, stawała przed lustrem i też chciała robić to samo;) Ja fluidem-ona kremem dla dzieci, ja pudrem-ona suchym pędzelkiem (ale musiałam udawać,że też w pudrze go miziam),z różem podobnie,ja pomadką kolorową-ona ochronną i biegła do taty,żeby podziwiał jaka ona jest duża i jak ładnie ma umalowane usta:) Iskierki zachwytu w oczach po usłyszanym komplemencie od taty-bezcenne:) Tak się jej spodobała ta pomadka,że cały czas chciała ją używać-zdecydowałam się więc na desperacki krok i kupiłam jej kosmetyki dla dzieci. Taki oto zestaw na Dzień Dziecka znalazłam w Biedronce za 18zł.





Zestaw ładnie zapakowany w pudełko w Disneyowskie księżniczki natychmiast zwrócił uwagę Oliwki:) Zanim dałam go córce najpierw przeszedł próbę na mnie;)


W skład zestawu wchodzi:

pomadka ochronna o zapachu jeżyny




Pomadka ma ładne,zgrabne, poręczne opakowanie, na którym znajdują się 4 księżniczki.




-pomadka koloru fioletowego
-znajdują się niej maleńkie drobinki brokatu (nie widać ich na ustach)
-ma słodki zapach jeżyn
-bezsmakowa
-lekka konsystencja
-nie uczula


Kolejnym kosmetykiem jest

Żel do kąpieli i szampon 2 w 1





Opakowanie ładne, kolorowe, ale absolutnie nieporęczne. Jest wykonane z twardego plastiku i potrzeba siły,żeby nadusić na tą butelkę-małe dziecko sobie z tym nie poradzi.
Opakowanie 150ml

-ładny,dość intensywny, słodki zapach jeżyn
-dobrze się pieni
-gęsta konsystencja
-delikatnie pielęgnuję skórę dziecka
-pozostawia na skórze delikatny zapach


Jeżeli chodzi o opakowanie to polecam większe o pojemności 500ml. Kosztowało niecałe 8zł,ale nie ma przynajmniej problemu z wydostaniem żelu ze środka;) A wygląda ono tak.






Ostatnią rzeczą, którą znalazłam w pudełku był

perfum o pojemności 20ml





Perfumik nie zawiera dyfuzora - nakłada się go palcem. Ma tak samo słodki zapach jak pozostałe kosmetyki z serii, tylko że jest on najbardziej intensywny. O dziwo długo utrzymuje się na skórze. Dla mojej córki jednak się nie nadaję-uważam,że zapach dziecka jest najpiękniejszy na świecie i nie trzeba go zmieniać:) Wypróbowałyśmy go rozsmarowując na grzbiecie dłoni.

Wszystkie kosmetyki, które są tu opisane nie uczulają. Miałam co do tego obawy, bo na butelce od żelu jest informacja, że zalecany jest on "dla dzieci powyżej 3-go roku życia", na szczęście nic się nie działo. Możemy więc śmiało polecić:)

4 komentarze:

  1. kupię jak będę miała córcię

    OdpowiedzUsuń
  2. Alee świetne . Wspaniałe na prezent .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale wydaje mi się że dla dziewczynek od5 roku życia byłby odpowiedniejszy:) Moja 2.5latka najczęściej korzysta z żelu do mycia:)

      Usuń
  3. Też będę takie rzeczy swojej kupować za kilka lat. Hi, hi...

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)