10 lipca 2013

Testuję pomadki firmy Celia dla abc-uroda.com :)


W zeszłym tygodniu dzięki wygranemu konkursowi na stronie https://www.facebook.com/pages/abc-urodacom/269881839704209?fref=ts stałam się szczęśliwą posiadaczką 5 testerów pomadek firmy Celia w różnych odcieniach. Chyba nie muszę Wam mówić,że uwielbiam takie cudeńka, a testowanie kosmetyków to dla mnie czysta przyjemność,więc chętnie wzięłam się "do roboty" ;)




W mojej paczuszce znalazły się następujące kolory:





Mimo,że nie otrzymałam żadnej informacji o tych pomadkach, według kolorów domyślam się,że są ona z serii Esencja Kobiecości.

Opis producenta:

"Perłowe i satynowe odcienie nadają ustom piękną, nasyconą barwę.

Klasyczna pomadka o kremowej konsystencji. Opracowana na bazie olejów i wosków roślinnych, wzbogacona o składniki nawilżające i witaminy. Skutecznie dba o kondycję delikatnego naskórka ust."



Przedstawiam Wam wszystkie kolory z mojej paczki:)

Nr 1




Pomadka ma jasny kolor i maleńkie drobinki,które pięknie rozświetlają usta.
Tak się prezentuje:






Nr 2



Jest to pomadka, która najbardziej przypadła mi do gustu. Ma kolor brudnego różu, na ustach prezentuje się wspaniale i ślicznie pachnie sokiem winogronowym:)






Nr 6




Pomadka delikatnie barwi i nadaje połysk.






Nr 8


Najbardziej wyrazista z pośród wszystkich wygranych pomadek. Jako,że nie jestem przyzwyczajona do tak intensywnych kolorów, obrysowałam nią tylko kontur ust po czym pędzelkiem roztarłam ją do środka. Efekt? Mega sexi usta,zresztą zobaczcie sami;)



i tu




Nr 10

Pomadka nadaje ustom taki trochę miedziany kolor, ładnie się prezentuje.




Nie mam żadnych wątpliwości co do tego,że pomadki te pielęgnują usta. Mają lekką konsystencje i doskonale nawilżają.

Wszystkie pomadki dobrze prowadzą się na ustach-można malować się bez użycia lusterka. Bardzo ważne jest również to,że się one nie ważą i nie pozostają w kącikach.

Jeżeli chodzi o trwałość to znikają równomiernie przy posiłkach. Mi to nie przeszkadza,biorąc pod uwagę ich lekką konsystencję to nawet nie byłam tym faktem zaskoczona.

W upalne dni zalecam trzymanie pomadek w chłodnym miejscu, a jeśli takowego nie ma to zwyczajnie lepiej włożyć je do lodówki, gdyż przy ciepłym dniu zaczęły się "pocić".


Używacie pomadek tej firmy?
Który kolor najbardziej przypadł Wam do gustu?



25 komentarzy:

  1. Zdecydowanie nr 2. Miałam kiedyś tak kolor z Lumene, a że pomadki używam bardzo rzadko, więc miałam go baaaardzo długo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko to co najbardziej lubisz nakładać na usta? Ja to zawsze muszę mieć usta muśnięta choćby pomadką ochronną-takie moje małe zboczenie;p

      Usuń
    2. Pomadki ochronnej używam przez cały rok, bo mam wrażliwe usta na słońce, wiatr, mróz...
      Moją ulubioną i niepokonaną jest Neutrogena.
      Jeśli chcę zaszaleć z kolorem, to wówczas błyszczyki, zawsze jest jakiś w moje torebce. Pomadka - bardzo rzadko, ponieważ czuję, że moje usta są lepkie, ciężkie, nienaturalne i cały czas mam chęć sprawdzać czy aby się nie rozmazałam. Z błyszczykiem nie mam tego problemu.

      Usuń
    3. Z pomadkami Celia nie miałam uczucia ciężkości ust, a wiesz,że firma ta ma również w swojej ofercie pomadko-błyszczyki? http://celia.pl/produkty/Pomadki/63/105 ciekawe rozwiązanie:)

      ps też kocham błyszczyki:))

      Usuń
    4. Może te by się u mnie sprawdziły? :)

      Usuń
    5. Nie będziesz wiedziała póki sama się nie przekonasz;)

      Usuń
  2. najbardziej podoba mi się 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo rzadko używam pomadek, jeśli już to tylko w podobnym odcieniu do nr.2.Z Celii nie miałam jeszcze okazji wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo..a co zamiast pomadek? błyszczyki czy pomadki ochronne?

      Usuń
    2. Używam tylko balsamów ochronnych, ponieważ bardzo mi wysychają usta,mogę polecić Blistex, rewelacja!

      Usuń
  4. oczywiście nr 8 !! seksi,seksi <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia ja to zauważyłam,że Ty to jesteś prawdziwa kobietka-lubisz się malować, dobrze wyglądać i czuć się seksi:) I tak trzymać, w końcu jesteśmy płcią piękną :)

      Usuń
    2. no niby tak ale wiesz stara już jestem więc trzeba to i owo ukryć :D

      Usuń
  5. ja też przed wyjściem nakładam pomadke,w delikatnych odcieniach :) Podobają mi się wszystkie te odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od okazji, ja wole te jaśniejsze odcienie, nr 8 miałam na sobie na imprezie:) Taki new look;)

      Usuń
  6. Ja raczej należę do zwolenniczek błyszczyków,chociaż może przekonam się do pomadek teraz na "starość" :-P
    Te wydają się ciekawe ;) m.z.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po twoim opisie mam ochotę iść do sklepu i kupić pomadkę z tej firmy. Na Twoich ustach najbardziej podoba mi się 2 ( na codzień) a 4 na wieczory;)Czy wiadomo coś o cenach?

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dla mnie nr 1 lub 2 lubię delikatne lekko nabłyszczające pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. 2 i 6 najbardziej mi podobają się, ale pozostałe też są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  10. dla mnie zdecydowanie 1 i 6.
    ja dostalam celię nr.5,bardzo mocny róz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm.. jak taka bardzo mocna kolorystyka to chyba bym się nie zdecydowała..

      Usuń
  11. na nr 2 mogłabym się pokusić :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)