13 października 2013

Maseczka rewitalizująca Marion

W październikowej przesyłce od Grupa JM znalazła się maseczka do twarzy firmy Marion. Ucieszyła mnie ona niezmiernie, gdyż już dawno nie miałam żadnej typu peel off. W domu mam sporą kolekcję,ale tych, które nakłada się na twarz i po pewnym czasie zmywa. Marionowa maseczka z ekstraktem z winogron i pomarańczy dała mi więc wiele radości, ale czy coś poza tym?



Opakowanie:
Saszetka o pojemności 6ml. Fajna grafika, zdjęcie pokazuję od razu co trzeba z maseczką zrobić.

Opis producenta / sposób użycia / skład:



Konsystencja:
Żelowa.

Kolor:
Bezbarwny.

Zapach:
Cudowny, niezwykle świeży winogronowy zapach. Mimo,że maseczka jest również z ekstraktem z pomarańczy, to tego nie wyczułam. Winogrona zdominowały maseczkę i wiodą na pokuszenie zapachem. Bardzo przypadł mi on do gustu.



Moja opinia:
Maseczka ta dała mi niesamowite wrażenia zapachowe. Mój nos zakochał się w tym zapachu. Miałam też z tym produktem wiele frajdy, ale jak wygląda działanie? Po 15 minutach jak wąż zrzuciłam z twarzy swoją "drugą skórę". Efekt był taki,że cera była matowa i oczyszczona. Zauważyłam też poprawę w nawilżeniu skóry, ale to by było na tyle. Wg producenta skóra powinna być ujędrniona, pory oczyszczone, a martwe komórki naskórka oczyszczone-jednak takiego działania nie zauważyłam. Zdecydowanie do złuszczania wolę peeling.


ZALETY:
-piękny zapach,
-poprawa nawilżenia skóry,
-zmatowienie skóry,
-działa oczyszczająco,
-przystępna cena

WADY:
-nie zauważyłam ujędrniającego działania tej maseczki

Zapraszam Was do sklepu naturalna.eu

Jaką maseczkę typu peel off polecacie?

22 komentarze:

  1. Tej jeszcze nie próbowałam ale chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też tej jeszcze nie miałam, ale podoba mi się już zapach z opisu

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsza maseczka typu peel off jest -417. Pokochałam ją.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię tą maseczkę, pachnie prześlicznie :)

    http://vanilliapl.blogspot.com/

    XOXO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie ten zapach przypadł do gustu:)

      Usuń
  5. Jeszcze nie zdążyłam żadnej maseczki od początku października zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kochana już co najmniej 2 powinny być zrobione:)

      Usuń
  6. też czeka u mnie do testów, hmmm póki co mam lepszą maseczkę niż ta w kolejce przed nią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi ja już na następny tydzień mam przygotowaną kolejną:)

      Usuń
  7. Nie miałam tej maseczki ale chętnie ją wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię maseczki peel-of , ale tej nie miałam ;) Mam ochotę na oczyszczającą z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś moze raz miałam peel off,ale to chyba od Nivea-juz nie pamiętam:)
    Taka maseczka to fakt jest bardzo fajna,i jak piszesz mozna mięć z nią dużo frajdy:)
    Muszę tą wypróbować:)zapach mnie kusi i działanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są takie maseczki, ale uważam,że lepsze działanie mają te, które się zmywa;)
      A zapach jak najbardziej na wysokim poziomie:)

      Usuń
  10. Lubię jak maseczka ładnie pachnie ;) zazwyczaj stosuję nawilżające, do oczyszczania tez zdecydowanie wolę peeling ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)