16 października 2013

Mussowe kule, jako fajny dodatek do kąpieli?

Po całodziennej aktywności i załatwianiu wielu spraw, wieczory należą dla mnie. Lubię nalać sobie dużo wody do wanny i moczyć się tak długo,aż w końcu zimno zmusza mnie do wyjścia . Jak sobie umilić taką wieczorną kąpiel? Najlepiej w naturalny sposób.

Na blogerskim spotkaniu otrzymałam takie oto zgrabne opakowanie produktów do kąpieli od Mussowe .





Po zdjęciu foli ukazują nam się piękne kolorowe mini produkty, o ciekawych kształtach. W moim zestawie znalazło się serce,księżyc, kwiat i babeczka. Pierwszy odruch mojej córki był taki,że chciała je zjeść, bo pomyślała,że są to ciastka. Kiedy uświadomiłam jej,że "ciasteczka" te rozpuszczają się we wodzie podczas kąpieli to- jako zwolenniczka kul musujących- już nie dała odporu i tego samego dnia musiała się wykąpać z kwiatkiem.



Opakowanie:
Urzeka prostotą wykonania. To nic innego jak kolorowa, papierowa forma do mufinek, w której ułożone są produkty. Wszystko jest zapakowane we folię i przewiązane wstążką.


Opis producenta:
Esencja nuty zapachowej zamknięta w musujących kulach do kąpieli, serduszkach, kwiatkach czy też gwiazdkach. Produkty Mussowe sprawią, że Twoja kąpiel będzie o niebo przyjemniejsza, a Ty zrelaksowana. Tworzone z naturalnych składników. Bezpieczne dla skóry.Do złudzenia przypominające smakowite ciasteczka o zapachu malin, mango,pomarańczy lub gorącej czekolady.


Zapach:
Bardzo delikatny. Każde "ciasteczko" pachnie inaczej.


Skład:
Producent zapewnia,że produkty tworzone są tylko z naturalnych składników i że są bezpieczne dla skóry. Natomiast nigdzie nie znalazłam wzmianki na ich temat. Żałuję, bo byłam ciekawa czego się używa do stworzenia musujących kształtów.



Moja opinia:
"Ciasteczka" szybko się rozpuszczają delikatnie przy tym musując. Nie jest to takie musowanie jak przy drogeryjnych kulach, gdzie unoszące się bąbelki tworzą wręcz wulkan na powierzchni wody. Produkty te wypuszczają delikatne pęcherzyki powietrza, by po chwili rozpaść się. Po zabawnych kształtach pozostaje kolorowy proszek, który szybko rozpuszcza się we wodzie. Dużym plusem jest to,że nie wywołały podrażnień zarówno u mnie jak i u mojej córki. Minusem jest zapach, który niestety jest ledwo wyczuwalny i to tylko przed rozpuszczeniem. Po tym fakcie niestety zarówno woda jak i nasza skóra nie pachnie, a szkoda, bo ja osobiście lubię takie aromatyczne kąpiele.

Dostępność:
Produkty te można zamawiać tutaj

Cena:
Ceny oscylują od 2 do 15 zł



Dziękuję Mussowe za miły upominek podczas naszego blogerskiego spotkania.


Na koniec dodam,że jestem pod wrażeniem pomysłu,żeby własnoręcznie robić takie kule. Jak ja bym się zaczęła bawić w małego chemika to na pewno nic dobrego by z tego nie wyszło;)

34 komentarze:

  1. ostatnio kupiłam sobie kule musujące ;)
    super kąpiel z takim dodatkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne są te kule, ale wolałbym żeby trochę mocniej pachniały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach mógłby być mocniejszy jak również i samo musowanie

      Usuń
  3. Fajne te kuleczki,na fb jak zobaczylam,pomyslalam,ze to jest ser zolty,hehe
    Ja takich kuleczek nie uzywam,poniewarz mam prysznic,ale moja coreczka kiedys sobie taka kulke wybrala,ttylko dla dzieci.
    I powiem fajna tez zabawa przy tym,poniewaz ona sie rozpuszcza,a dla Natalii byla to wielka frajda na to popatzrec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córka uwielbia kule do kąpieli, a te dla dzieci często mają w środku jakąś zabawkę-to dopiero jest frajda:)

      Usuń
  4. Szkoda, że mają taki słaby zapach. Ale wyglądają przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kształt serca ciekawy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kwiat był jeszcze ciekawy,ale nie zdążyłam zrobić mu zdjęcia;)

      Usuń
  6. super ale jakby ładnie pachniało t by było już idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. myślałam, że to cukiereczki ;) bardzo fajne kształty, właściwości kul musujących raczej nie poznam

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, ze ich nie wykorzystam za bardzo. Nie mam u siebie wanny aby cieszyć się relaksacyjną kąpielą. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana zawsze możesz nalać wodę do miski i zrobić taką kąpiel dla swoich stóp:)

      Usuń
  9. Szkoda, że zapach jest krótko wyczuwalny, ale kiedyś bardzo lubiłam wrzucić sobie taką kulkę jako dodatek do wanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę wyglądają apetycznie. :) Szkoda że mają słaby zapach ale sama frajda zrobić coś takiego. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to właśnie jest- dzieci mają zabawki do kąpieli, a dorośli umilacze w postaci niebanalnych dodatków:)

      Usuń
  11. Swoim wyglądem przyciągają :D

    OdpowiedzUsuń
  12. skojarzyly mi sie z cukierkami musujacymi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a właśnie, były kiedyś takie pudrowe w przezroczystych opakowaniach;)

      Usuń
  13. również dałam się złapać i myślałam, że to ciasteczka ;) wyglądają pysznie, ale szkoda, że równie dobrze nie pachną.

    pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  14. Słodko wyglądają, lubie takie specyfiki do kąpieli :D zawsze milej

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne kule, do mnie pisali z propozycją współpracy, ale po podaniu adresu sprawa ucichła i ani odpowiedzi ani przesyłki :/

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)