30 stycznia 2014

Jak sobie radzić z elektryzującymi się włosami?

W okresie jesienno zimowym wiele z nas boryka się z problemem elektryzujących się włosów. Osobiście nie mam z tym problemów, ale zauważyłam,że mojej małej 3latce czasami włoski sterczą w każdą stronę. Niedawno też psiapsióła zapytała mi się jak ujarzmić niesforne kosmyki. Przeprowadziłam więc śledztwo. A o tym co udało mi się dowiedzieć przeczytacie w dalszej części postu.

zdjęcie: http://zadbane-wlosy.pl/

Dlaczego włosy się elektryzują?

Włosy i ubrania naładowane są dodatnio. Jak pamiętamy z fizyki ładunki o tej samej wartości wzajemnie się odpychają i w ten sposób powstaje zjawisko, które potocznie nazywamy "elektryzującymi się włosami".

Dlaczego zjawisko "puszenia się" włosów doskwiera nam właśnie zimą?

W okresie grzewczym częściej bywamy w domu. Powietrze jest suche, a gdzie niegdzie gromadzi się kurz, co również wpływa niekorzystnie na włosy. Przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach sprawia,że włosy są przesuszone, stają się łamliwe. Generalnie ich kondycja daje dużo do życzenia. Wychodząc na zewnątrz nakładamy na głowę czapkę.Wszystkie te czynniki sprawiają,że dodatnie ładunki wnikają do włosów, które zaczynają wariować.

Jak zatem radzić sobie z naelektryzowanymi włosami?

Przede wszystkim należy zwrócić szczególną uwagę na odpowiednią pielęgnację włosów. Do mycia  wybierajmy szampony nawilżające, o jak najbardziej naturalnym składzie. Warto zaopatrzyć się w masażer skóry głowy, który poprawia krążenie, dotlenia cebulki, a dodatkowo niesamowicie relaksuje.



Jeśli nie mamy w domu masażera, to już podczas mycia masujmy skórę głowy opuszkami palców. Efekt będzie taki sam.

Jeśli musimy używać suszarki to wybierajmy takie, które mają funkcję jonizacji powietrza. Do suszenia wybieramy zimny podmuch , aby nie przesuszyć bardziej włosów tym ciepłym. Decydując się na ciepłe powietrze należy pamiętać o nałożeniu kosmetyków termoochronnych.



Nawilżanie jest kolejnym krokiem, który musimy podjąć w celu poprawy kondycji włosów. Po każdym myciu nakładamy odżywkę. Dla mnie najlepsze są takie, które się spłukuje. Odżywki bez spłukiwania sprawiają,że moje włosy są ciężkie, matowe, szybko się przetłuszczają, dlatego ich nie polecam, choć wiem,że innym osobą tego typu kosmetyki służą. W tym miejscu warto wspomnieć o wszelkiego rodzaju maskach nawilżających, których nawet nie trzeba kupować, gdyż korzystając z domowego zaplecza można zrobić równie skuteczną, np z oleju kokosowego lub masła shea. Na maseczkę znalazłam taki przepis: pół łyżki miodu, 1 jajko i 2 łyżki oleju lnianego; wszystkie składniki połączyć i nałożyć na włosy na min. godzinę.

Kolejnym krokiem jest czesanie włosów. Należy zrezygnować z plastikowych szczotek i grzebieni, a wybierać te drewniane. Plastikowe przed użyciem warto spryskać lakierem do włosów.


zdjęcie: http://www.sklep.salex.com.pl/szczotki-do-wlosow/345-szczotka-do-wlosow-drewniana.html


Na rynku dostępne są różne sera, olejki i inne kosmetyki, które zapobiegają elektryzowaniu się włosów, np. Loreal Mythic Oil - olejek wygładzanie i odżywianie.

Zimą warto zaopatrzyć się w nawilżacz powietrza do domu, oraz zakupić czapkę bez syntetycznych dodatków. Przygotowując się do napisania tego artykułu znalazłam również ciekawy trik- przed nałożeniem czapki warto spryskać ją od wewnątrz lakierem do włosów - podobno to działa.

Jak widzicie jest wiele sposobów na to, by nasze włosy zaczęły być bardziej zdyscyplinowane, a przy tym lśniące i zdrowe. Mam nadzieję,że trochę Wam pomogłam i skorzystacie choć z jednej rady. A może macie jeszcze jakieś inne sposoby na elektryzujące się włosy?

45 komentarzy:

  1. Jak tylko trochę podsuszę włosy to od razu się elektryzują, może nie mocno ale taki znak, że czas na nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak ,w zimie to szczególną moją zmorą jest;)

      Usuń
  2. O świetne zastosowania masażera :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie mam kiego problemu:)

    Ale dobrze wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na razie nie mam takiego problemu, ale kiedyś miałam. Co do szamponu nawilżającego, nie polecam do włosów przetłuszczających się. Sama kiedyś spróbowałam i miałam ulizane, oklapnięte i przeciążone włosy. Moim zdaniem bardziej elektryzują się włosy cienkie i suche - takie moje osobiste spostrzeżenie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam-przesuszone włosy to zmora

      Usuń
  5. mi na szczęście włoski się nie elektryzują ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam problemu z elektryzowaniem się włosów, za to strasznie mi się plączą od wełnianych szali, czy swetrów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi do poplątania wystarczy kiepski szampon;p

      Usuń
  7. Odkąd stosuję olejowanie, mam spokój z elektryzowaniem. Odpukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejowanie naprawdę działa:) sama stosuje:)

      Usuń
  8. zawsze chciałam mieć taki przyrząd do masażu głowy

    OdpowiedzUsuń
  9. Już jakiś czas temu kupiłam sobie drewniany grzebień i faktycznie widać różnicę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na nowy post ! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na szczęście nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią przygarnęłabym taki masażer :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na szczęście nie borykam się z tym problemem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na szczęście nie mam tego problemu an codzień, ale u mnie silikony bardzo pomagają w takich sytuacjach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda silikony nieźle sobie z tym radzą, ale często też zbyt obciążają włosy

      Usuń
  14. Ja probowalam juz wszystkiego, lacznie z tym co piszesz i wciaz problem jest, nie mam pojecia co jeszcze mozna zrobic by je ujarzmic ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudno mi powiedzieć, bo na mnie to działa:) a próbowałaś olejować włosy?

      Usuń
  15. Ja na szczęście nie mam z tym problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Taka szczotka to by mi się przydała :D

    OdpowiedzUsuń
  17. taki masażer by się przydał :D

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny post, mi w sumie odżywki, balsamy pomagają ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Masażer to świetna sprawa :) a tak to odżywki itd to wiadomo, że troche tego trzeba aby włosy były piękne i zdrowe :) - zapraszam do siebie www.cokupicdziewczynie.pl

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)