8 listopada 2014

Październikowe śmieci

W tym miesiącu trochę później niż zwykle pokazuję swoje denko - nałożyło się na to kilka spraw. Najpierw święta, później 4 urodziny Oliwki świętowane przez nas przez dwa dni (bo na jeden termin gościom nie pasowało przyjechać), a teraz mój szkrab jest chory, więc dni mi mijają na noszeniu jej na rękach, przytulaniu, zabawianiu... Przykro jest patrzeć na cierpienie dziecka :/

Wracając do denka to prezentuje się ono tak:



Z produktów pełnowymiarowych zużyłam:



1. Luksja care pro restore - mleczko pod prysznic, które z przyjemnością KUPIĘ ponownie. Dlaczego? Odsyłam do recenzji.

2. Essentials daily scrub cleanser Oriflame - dość mocny ździerak do twarzy. Jakoś niczym mnie nie ujął. NIE KUPIĘ

3. Złuszczający peeling błotny Sweedish Spa Oriflame - ehh.. NIE KUPIĘ --> recenzja

4. Szampon Oriflame nature secrets kokos i żyto - ładnie pachnie, świetnie się pieni. Już niewielka jego ilość starcza na umycie całych włosów. Nie mam mu nic do zarzucenia i jak będę miała okazję to KUPIĘ

5. Ziaja De- makijaż - mleczko micelarne - idealne do zmywania makijażu twarzy, ale z oczami sobie kompletnie nie radzi - recenzja

6. Serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające extreme 3D Evelline Cosmetics - nawilżenie, ujędrnienie i ten efekt chłodzenia - uwielbiam. Więcej przeczytacie w tym wpisie. KUPIĘ

7. Masło do ciała czekolada i karmel Bielenda - produkt, dzięki któremu przekonałam się do zapachu czekolady w kosmetykach --> recenzja KUPIĘ

8. Jedwabny prasowany puder Ingrid Cosmetisc - nawet go nie wypróbowałam - przyszedł do mnie pocztą, cały pokruszony i wysmarowany żelem pod prysznic :/ Nadawał się tylko do wyrzucenia.

9. Maskara Max Factor clumb defy - jak ja żałuję,że mi się skończyła. Świetna silikonowa i profilowana szczoteczka precyzyjnie rozdzielała moje rzęsy i nadawała grama objętości. KUPIĘ, ale jak będzie w promocji. Jej cena to ok 54zł

10. Błyszczyk nieznanej marki, dostałam jako prezent, bez opisów na opakowaniu.Dawał delikatny połysk, chronił usta przed przesuszeniem. NIE KUPIĘ, bo pojęcia nie mam jaka to marka.

Z produktów ofoliowanych zużyłam:


11. Chusteczki nawilżane Kido - nauczyłam się je stosować kiedy Oliwka była jeszcze bobaskiem i tak już z nami zostały. Idealne na wyjazd do wytarcia rąk czy buzi dziecka. KUPIĘ

12. Płatki kosmetyczne Carea - od zawsze mi towarzyszą, zatem KUPIĘ

13. Chusteczki do higieny intymnej intimea - subtelny zapach, małe opakowanie i szybkie odświeżanie. KUPIĘ

14 + 15. Mydła Nivea - KUPIĘ

Oraz saszetki, o których nie ma sensu się rozpisywać:

!6. Maseczka do twarzy Rival de loop
17. Szampon do włosów diamentowy blask Marion
18. Serum punktowe na trondzik Bioliq -
działa
19. Krem do cery mieszanej na noc Biliq


Jeśli chodzi o produkty, które sięgnęły dna w październiku to to by było na tyle. Teraz muszę się wziąć za nowości, których w zeszłym miesiącu było zdecydowanie więcej od zużyć ;)

33 komentarze:

  1. masło z Bielendy uwielbiam!

    _________________________
    a u mnie?
    ja i mój wywiad w Avanti!
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo je lubię, nawet się nie spodziewałam,że tak mi przypadnie do gustu:)

      Usuń
  2. Chyba niczego nie znam:) ale czekoladowy produkt kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow super zużycie :-) tusz z max faktor to mój ulubieniec !!!!!! Jest extra już poluje na niego w rossmanie kiedy będzie promocja 1+1 :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to już jutro:))) Miłych łowów, ja odpuszczam tym razem;p

      Usuń
  4. Duuuuuuuuużo zdrówka dla córeczki,a dla Ciebie cierpliwości ;) Dziecko chore to 3x więcej roboty w domu niż jak zdrowe-znam to z doświadczenia :/
    A jeśli chodzi o denko to :
    Szkoda,że nie zdążyłaś użyć tego pudru...ciekawe jak by Ci się sprawdził.
    Fajnie,że pokazujesz opakowania po płatkach oraz produktach do higieny intymniej,bo po jednym z wpisów pewnego blogera martwiłam się,że kobiety przestaną całkiem pokazywać te rzeczy,a są one nam potrzebne na co dzień ! :)
    Reszty jak zwykle nie znam,ale Ziajowe mleczko z chęcią bym poznała .
    Ale się dziś rozpisałam :D Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuuuję bardzo:) Masz rację, jak dziecko jest chore to chory jest cały dom..
      Opakowania po płatkach to raczej nic złego, bo każda z nas zmywa nimi makijaż czy paznokcie, ale podpasek i tamponów nie odważyłabym się pokazać. Jakoś tak nie mogę.
      Ziajowe mleczko jest do kitu jeśli chodzi o oczy.

      Usuń
  5. Zdrówka dla córeczki :) Sporo tego ;)Kusząca ta maskara ale cena faktycznie dość spora ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko od poniedziałku w Rossie jest promocja 1+1 warto się jej przyjrzeć:)

      Usuń
  6. ile ci się tego nazbierało , a ile mydeł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee tam 2 mydła i jeden żel, u mnie tego sporo idzie, bo córcia lubi bawić się we wannie:)

      Usuń
  7. mleczko luksja miałam - wersja z dynią, bardzo polubiłam

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie dość,że pokruszył to pływał jeszcze w żelu pod prysznic;/

      Usuń
  9. Z ,,widzenia" kosmetyki znam, namacalnie tylko płatki kosmetyczne :P.

    OdpowiedzUsuń
  10. musze sie zainteresować tym tuszem

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję zużyć:)
    Serum z Eveline i płatki Carea bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję zużyć - spore denko ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo tego. Mam ochotę na tą maskarę z max factor'a ;)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Żel z Luksji sama uwielbiam, każde :D Peeling z Oriflame miałam kiedyś ... nic specjalnego, już go nie kupuję .
    Resztę tez znam, dość spote to denko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam płatki kupić i zapomniałam ;/ miałam Luksję z dynia ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zdrówka dla dziecka ;)

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. no jak ładnie! dużo zdrówka dla córci :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo tego:) Mam ochotę powąchać to masło do ciała pewnie ma piękny zapach:) Życzę zdrówka dla dziecka:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/11/inspirations-louder.html

    OdpowiedzUsuń
  19. mam ogrooomną ochotę na to czekoladowe masło :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ojjj uwielbiam to masło do ciała zapach ma boooski <3 z oriflam kosmetyki nie są jednak najlepsze :( jedynie szampony mogą być ;) stanowczo wole Avon bądź Marize :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)