13 grudnia 2014

Nawilżający peeling do rąk z ekstraktem z wanilii 8 w 1 Eveline Cosmetics

Nie lubię wanilii, nawet nie wiem kiedy zaczął mnie ten zapach denerwować. Zdaje się,że  miałam kiedyś mgiełkę, która okazała się bardzo dusząca i chyba właśnie wtedy zniechęciłam się do wszystkich waniliowych kosmetyków. Peeling z Eveline dostałam w prezencie, odczekał swoje na półce, bo jakoś nie miałam ochoty po niego sięgać, ale w końcu przyszła i na niego kolej. Czy stosowanie go okazało się przyjemnością, czy raczej katorgą tego dowiecie się za chwilę.


Opakowanie:

Plastikowa tubka o pojemności 75 ml, z zamknięciem typu klik.





Opis producenta / sposób użycia:


"Nawilżający peeling do rąk 8 w 1jest szczególnie polecany dla osób o przesuszonych, szorstkich i zniszczonych dłoniach. Innowacyjna formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne doskonale wygładza skórę, niweluje uczucie suchości i szorstkości. Przełomowa technologia YOUNG HAND & HYALURON™ długotrwale nawilża, odżywia i regeneruje. Nadaje skórze aksamitną gładkość i miękkość w dotyku.

KOMPLEKSOWE DZIAŁANIE 8 w 1:
1. Skutecznie i delikatnie złuszcza martwe komórki naskórka.
2. Niweluje suchość i szorstkość skóry.
3.Wygładza nierówności.
4. Głęboko nawilża i odżywia.
5. Intensywnie regeneruje i odmładza.
6. Przywraca sprężystość i elastyczność.
7. Rozjaśnia przebarwienia i poprawia koloryt.
8. Koi i łagodzi podrażnienia. "



Skład:



Moja opinia:
Niechętnie sięgnęłam po tej produkt, ale wiecznie na półce stać nie może. Opakowanie jest małe, poręczne. Można stawiać je na wieczku, dzięki czemu peeling zawsze jest gotowy do natychmiastowej aplikacji. Zamknięcie typu klik jak zawsze niezawodne.

Na początku byłam ciekawa jego zapachu i przyznam,że mile mnie on zaskoczył. Wanilia jest tutaj bardzo stonowana, subtelna. Zapach nie jest duszący i nie drażni mojego "uczulonego" na niego nosa.

Konsystencja jest zwarta, ale zarazem lekka, kremowa. Kolor porównałabym do barwy orzecha włoskiego - takie zresztą było moje pierwsze skojarzenie.


W produkcie zawarte są maleńkie, choć dość ostre drobiny, które doskonale usuwają martwy naskórek. Podczas peelingu serwujemy naszym spracowanym dłoniom przyjemny masaż, pobudzając tym samym krążenie . Po kilku minutach takiego masażu zmywamy produkt i osuszamy ręce. Skóra jest wyraźnie wygładzona i miękka w dotyku. Nie ma żadnych suchych skórek. Co o nawilżenia - kwestia sporna. Wszystko zależy bowiem od tego w jakiej kondycji są nasze dłonie. Jeśli mamy je w dobrej formie to nawilżenie jest odczuwalne, jeśli jednak mamy mocno przesuszoną skórę to konieczna będzie jeszcze dodatkowa aplikacja kremu.

Do peelingu z Eveline podchodziłam sceptycznie, ale bardzo pozytywnie mnie on zaskoczył. Uważam go z niezbędnik w pielęgnacji dłoni i szczerze Wam go polecam.

31 komentarzy:

  1. Tez nie lubie wanilii, ale z tego peelingu byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dobrego słyszałam o tym produkcie, może się skuszę, gdyż nigdy nie stosowałam peelingów do dłoni :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam Ci się,że jakbym go nie dostała to nie wiem czy bym się na niego zdecydowała (bałabym się tego zapachu, ale w gruncie rzeczy okazał się ok), bo używając peelingu do całego ciała zawsze i rękom się sięgnie

      Usuń
  3. Też nie za bardzo lubię wanilię, unikam jej jak mogę, z resztą jak większości słodkich zapachów, typu cynamon, karmel albo czekolada ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z czekolady i karmelu byłam zadowolona w maśle do ciała z Bielendy:)

      Usuń
  4. Nie przepadam za zapachem wanilii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach wanilii lubię, ale ten peeling akurat jest mocno średni, mnie nie zachwycił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie jest wystarczający, choć i tak używam po nim kremu:)

      Usuń
  6. miałam ten peling ponad rok temu, używałam z przyjemnością aż się zdenkował

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam już w zapasie drugie opakowanie, które chętnie zużyję:)

      Usuń
  7. bardzo dużo osób poleca ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go jeszcze, ale słyszałam dużo pozytywów- muszę go mieć !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. mam go w łazience ale szału nie zrobił. używam go czasami ,,bo jest,, ale nie uważam go za produkt niezbędny do pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam to uczucie wygładzenia skóry, który mi on gwarantuje:)

      Usuń
  10. Peeling do rąk mi niepotrzebny ale taki krem miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja męczę teraz peeling z YR, a potem muszę odpocząć od peelingów do dłoni, więc na razie ten produkt odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z YR nie miałam żadnego produktu, ale ciekawią mnie one szalenie:)

      Usuń
  12. lubię kosmetyki Eveline, muszę kupić ten peeling:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zanim zaczęłam czytać, pomyślałam, że pewnie jest duszący zapach, bo wanilia ładny zapach, ale często bywa nieznośny .. Ale fajny produkt, będę musiała zwrócić na niego uwagę będąc w drogerii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zanim zaczęłam go używać też myślałam,że będzie duszący, ale pozytywnie mnie on zaskoczył:)

      Usuń
  14. Mam ten peeling i bardzo go lubię, ma świetny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam kremy/balsamy do rąk,ale przyznam szczerze,że peelingu jeszcze nigdy nie miałam. Ogólnie jakoś antypeelingowa jestem,ale czas to zmienić ;)
    A zapach wanilii bardzo lubię,za to nie przepadam za różanym co dziwi wiele osób ;0

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam, zakupię przy najbliższej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nowinowałam Cię do Liebster Blog Award: http://jazakupoholiczka.blogspot.com/2014/12/liebster-blog-award.html :):)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten peeling pięknie pachnie:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)