15 stycznia 2015

Paznokciowe S.O.S

Na pewno każda z nas choć raz w życiu borykała się z problemem kruchych paznokci. W natłoku codziennych zajęć zapominamy o właściwej ich pielęgnacji, a przecież paznokcie są ozdobą dłoni, a te są naszą wizytówką.

Przyczyn kruchości paznokci może być dużo. zaliczają się do nich niezdrowa dieta, złe nawyki, zbyt długie kąpiele wodne, detergenty. Eliminując je, sprawimy,że nasze paznokcie dostaną drugie, lepsze życie.

Zacznijmy od diety. Warto,żeby była ona zbilansowana. Dobrze by było gdybyśmy pięć razy dziennie jedli owoce (najlepiej cytrusy) i warzywa  ( np. paprykę, zielone warzywa liściaste ).  Wiem, wiem dobrze się mówi, gorzej wykonać. Mnie samej nie udało się dojść jeszcze do tego pułapu. Dla tych, którzy lubią podjadać między posiłkami polecam pestki dyni i słonecznika, które zawierają mnóstwo witamin i minerałów. Dla zdrowych paznokci odpowiednia będzie dieta bogata w witaminy A, B1, B2, C i E, oraz w żelazo, krzem, oraz cynk, które je wzmocnią.


Złe nawyki.

Zaliczają się do nich obgryzanie paznokci, czy ich skubanie. Pamiętam,że będąc dzieckiem sama obgryzałam paznokcie. Co tu dużo ukrywać poszarpane brzegi estetycznie nie wyglądały, przy czym miały większą tendencję do rozdwajania. Jeśli Ciebie dotyczy ten problem polecam sięgnąć po preparat, który poprzez swój ohydny smak ma za zadanie zniechęcić nas do dalszych takich czynności. Sama go nie próbowałam, więc trudno mi powiedzieć o jego skuteczności, ale warto spróbować.

Skubanie paznokci - oj, ten problem niestety dotyczy się mnie. Mam taką głupią tendencję,że jak pomaluje paznokcie, a ten zacznie odpryskiwać to będę tak długo dłubała przy nim, aż zedrę go całego. Przy brokatach i dżetach jest jeszcze więcej zabawy. Efekt - uszkodzona płytka. Na to nie ma rady, potrzeba silnej woli i obecnie jestem na "odwyku".

Piłowane paznokci. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego jak ważna jest technika piłowania paznokci. Piłujemy jak drwal drzewo - w jedną i drugą stronę, przez co paznokcie często zaczynają się rozwarstwiać. Aby tego uniknąć, należy piłować je tylko w jedną stronę. Również dobór pilniczka jest bardzo ważny. Najlepiej sprawdzają się szklane, papierowe czy też mineralne. Metalowe niestety sprzyjają rozwarstwianiu płytki.

źródło


Detergenty. Stykamy się z nimi codziennie. Nie dość,że niszczą nam paznokcie, to jeszcze całe dłonie. Rozwiązanie jest bardzo proste. Wystarczy bowiem zaopatrzyć się w gumowe rękawiczki i zakładać je przed każdym myciem naczyń, podłogi, czy nawet ścieraniem kurzy. Po tych czynnościach należy dokładnie nakremować dłonie i paznokcie.

Jeśli nasze paznokcie są w kiepskim stanie warto zainwestować w odpowiednią suplementację (jeśli dieta nie wystarcza), oraz w odżywki. Przeważnie mają one postać bezbarwnego lub mlecznego lakieru. Dzięki nim płytki paznokciowe będą wyglądały na zadbane. Wypełniają one bowiem wszelkie bruzdy i uszkodzenia, wzmacniają i dodają zdrowego blasku.

Do domowych rytuałów pielęgnacyjnych  dobrze jest jeszcze wprowadzić sok z cytryny. Nacierając paznokcie ich sokiem rozjaśnimy płytki i zapobiegniemy zadzieraniu się wokół nich skórek.

Droga do pięknych paznokci nie jest wcale trudna. Wystarczy odrobina silnej woli i wiedzy, a reszta pójdzie jak z górki.

Zdradźcie jakie są Wasze sposoby na zdrowe paznokcie?

44 komentarze:

  1. Ja już dawno przestałam obgryzać pazury ale jeszcze walczę z obgryzaniem skórek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj te skórki, mi też się to czasem niestety zdarza, zwłaszcza gdy się czymś stresuje

      Usuń
  2. Ja obecnie nosze hybryde, ale kiedys smarowalam paznokcie olejkiem rycynowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hybryda to na prawdę fajna alternatywa dla osób zabieganych, nie mających czasu na malowanie paznokci co 3 dni. Chyba sama w nią zainwestuje:)

      Usuń
  3. Też obgryzałam paznokcie. Teraz tego nie robię, ale zdarza mi się skubać. No i kremować często trzeba :) Wszystko jest ważne. Świetny post, sama bym tego lepiej nie zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Znając Ciebie na pewno zrobiłabyś to jeszcze lepiej:)

      Usuń
  4. Mnie ten problem dotyczy niemal każdego dnia, miesiąca czy roku. Zawsze są kruche i łamliwe. Ale powiem Ci, że bardzo mnie zaskoczyłaś tym wpisem tzn. ostatnio na zakupach odruchowo, w ogóle nie planując sięgnęłam po świeżą paprykę i dynię i zjadłam je niemal z uczuciem jakby to były jakiś najpyszniejsze łakocie :-)) Widocznie mój organizm sam mnie pokierował co mi brakuje :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he ja planuje wcinać marchewki, czy też właśnie paprykę, pestki zamiast słodyczy i chipsów:) Wiem,że będzie ciężko, bo ma się te nałogi, zwłaszcza jak przyjdzie PMS;)

      Usuń
  5. Obgryzałam do niedawna zawsze w stresujących chwilach. Paznokcie ciągle mi się łamały.. Od pewnego czasu zostawiłam je w spokoju i są takie twarde i długie jak nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli tak jak pisałam, droga do pięknych paznokci wcale nie jest trudna - wystarczy tylko kilka zmian:)

      Usuń
  6. Ja ostatnio odstawiłam kawę i moje paznokcie są jakby w lepszym stanie :) Nie wiem czy to zbieg okoliczności czy coś w tym jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawa wypłukuje witaminy, a poza tym podobnie jak herbata zamiast nawodnić to wysusza organizm

      Usuń
  7. Ja miałam krótki epizod z obgryzaniem, dawno temu... nawet mamę oduczyłm tego nawyku ;)
    Co do kawy nie wiem, piję i jest ok. Łykam witaminki i moje paznokcie sa w dużo lepszym stanie , nie rozdwajają się .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za dzieciaka obgryzałam paznokcie, ale nie pytaj dlaczego, bo nawet nie wiem;p

      Usuń
  8. Nigdy nie obgryzałam paznokci ;)
    A na poprawę wyglądu polecam olejek rycynowy !! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. moje paznokcie są słabe , cienkie i łamliwe, od zawsze. najlepiej sprawdza się u mnie olejowanie.
    na szczęście nie miałam nigdy problemu z ich obgryzaniem

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja teraz odbudowuję swoje pazurki i wiele tych rzeczy, które wypisałaś stosuję sama. Ale z zakładaniem rękawiczek podczas sprzątania mam problem bo po prostu jest mi nie wygodnie :P a później kremy i odżywki :)
    Ja używam odżywki i serum z Sally Hansen, a domowym sposobem jest fajne olejowanie :) Polecam :) Szczególnie oliwa z oliwek z kroplami cytryny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci się szczerze,że nie znoszę robić czegokolwiek w rękawiczkach:/ a najgorzej latem, kiedy to dłonie pocą się w nich niemiłosiernie

      Usuń
  11. U mnie jest tak, że żeby pazurki były ładne i zdrowe to muszę mieć pomalowane. Wtedy mnie nie korci do obgryzania ani innych tego typu rzeczy ;p

    Zapraszam do mnie:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie wtedy najbardziej korci do ich skubania:/

      Usuń
  12. Pestki dyni uwielbiam...na pazurki to ja nie narzekam-dbam jak tylko mogę :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety detergenty najbardziej niższą moje dłonie;/

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, gdyby tak dało się połączyć skuteczne zmywanie naczyń z pielęgnacją dłoni..

      Usuń
  14. Moje paznokcie moze nie są najgorsze, ale skórki to katastrofa :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja musialam paznokcie obciac bo mialam az za dlugie, z bolem serca to robilam ( w szkole by mi przeszkadzaly :)

    klaudiaandmylife.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę kondycji paznokci. Ja zawsze gdzieś zahaczę, uderzę i po paznokciu, a później trzeba wszystkie wyrównywać

      Usuń
  16. Ja kiedyś cały czas obgryzałam, teraz już na szczęście jakos od 4 lat nie, ale mam białe plamki, chyba właśnie przez obgryzanie, bo nie sądzę, że z powodu braku witamin :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Zimą zawsze paznokcie bardziej mi się rozdwajają, ale ratuję się odżywkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim faworytem pomocnym w walce o zdrowe paznokcie jest niezawodny olejek rycynowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś kolejną osobą, która go poleca:) W olejach jest moc, choć do paznokci ich JESZCZE nie stosowałam

      Usuń
  19. Z łamliwymi i rozdwajającymi paznokciami borykałam się przez lata, a odżywki zwłaszcza te z formaldehydem niestety jeszcze im szkodziły. Przynajmniej nigdy nie miałam problemu z obgryzaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba już nawet wiem jaką odżywkę masz na myśli

      Usuń
  20. o tak, moje są w opłakanym stanie ! pestki dyni jadłam jakiś czas, ale nie widziałam zmian :( często niszczę dłonie i paznokcie różnymi detergentami, ale w rękawiczkach nie lubię nic robić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, ja również nie znoszę gumowych rękawiczek, ale czego się nie robi dla urody;)

      Usuń
  21. Gdy mam do czynienia z detergentami staram się mieć rękawiczki na rękach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdybym chciała obgryźć paznokcia to chyba połamałabym wcześniej zęby ;) Mam takie szczęście, że natura obdarzyła mnie zdrowymi i twardymi paznokciami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha ha świetnie napisane:) zazdroszczę paznokci:)

      Usuń
  23. Miałam strasznie kruche i miękkie paznokcie,Nie pomagały suplementy ani odzywki.Zauważyłam znaczne wzmocnienie płytki po pol rocznym spożywaniu tranu.Nawet włosy są w lepszej kondycji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam tran, ale biorę go bardzo nieregularnie - muszę to zmienić:)

      Usuń
  24. W podstawowce do czasu az nie zaczelam malowac paznokci tez je obgryzalam. Obecnie zastanawuam sie jak to robilam, bo obecnie jest to niemozliwe ;)
    A co do pilowania zgodze sie tylko w polowie. Pilowanie pazorkow z prawej do lewej ich nie oslabia, ale juz pilowanie z gory na dol (sa takie im osoby) tak. Pilujac przod pazurka nalezy pulniczek trzymac pod katem prostym do paznokcia, a pilujac boki pod katem 45 stopni. Taka mala dygresja ze szkolenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełen profesjonalizm:)) O piłowaniu paznokci z góry na dół jeszcze nie słyszałam

      Usuń
  25. piłować w jedną stronę! jeju, ten post spadł mi jak z nieba, te "koronki" pod paznokciami po każdy piłowaniu zaczynały mnie irytować.
    gorąco zapraszam i do mnie :)
    http://sweetsmellofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie mogę się właśnie uporać z tym problemem, ale co ciekawe nie rozdwajają mi się ciągle. Raz na jakiś czas jest dobrze, a później znów. A nie obgryzam, nie skubię, pilniczki tylko papierowe, kremy nawilżające, z witaminami...
    Chyba będę się musiała skusić na jakieś suplementy i sprawdzić czy działają.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)