10 maja 2015

Projekt lato - 7 kobiecych cudów w firmowym gabinecie Apis

W sobotę po raz kolejny miałam przyjemność przekroczyć próg Firmowego Gabinetu Kosmetycznego Apis Natural Cosmetics. Po raz kolejny, ponieważ we wrześniu na zaproszenie tej marki uczestniczyłam w SPOTKANIU BLOGEREK, a po tym evencie zafundowałam sobie nawilżający zabieg na twarz - cudo! Każdy mój pobyt w tym miejscu wspominam bardzo miło - niesamowita atmosfera, doskonałe kosmetyki i pełen profesjonalizm pracujących tam osób, sprawiają,że chce się tam wracać. Tym razem był to inny, a może nawet jedyny w swoim rodzaju event. Projekt lato to spotkanie z siedmioma  różnymi markami, które mogą pomóc przygotować nam się do zbliżających się wielkimi krokami wakacji.

Do Bydgoszczy przyjechałam trochę przed czasem. Mam sentyment do tego miasta - tutaj się uczyłam, denerwowałam przed egzaminami i przeżyłam wiele niezapomnianych i szalonych chwil z przyjaciółmi. Eh.. wspomnienia ;)


Pospacerowałam po rynku i ruszyłam na ulicę Teofila Magdzińskiego, gdzie znajduje się miejsce mojej wczorajszej destynacji. Do gabinetu przybyłam jako pierwsza. Miałam więc czas, aby na spokojnie się do niego przygotować. Gabinet wyglądał fantastycznie - kolorowe dekoracje, balony, wstążki i kwiaty, a także typowo wakacyjne akcenty jak, np muszle nadały temu spotkaniu iście letni charakter.





Na każdego uczestnika czekało wygodne miejsce, smaczny poczęstunek, a także upominki.





Zauważyłam również zmiany w postaci zdjęć z Panią Beatą Kawką, które zostały zrobione podczas naszego wrześniowego spotkania. Piękna pamiątka.


Spotkanie się zaczęło. Jako,że byłam pierwsza przez jakiś czas miałam Panią kosmetolog tylko dla siebie. Pani Ania jest istną skarbnicą wiedzy na tematy związane z urodą. Odniosłam wrażenie,że zna odpowiedź na każde zadane przeze mnie pytanie, choćby nie wiem jakby ono miało być abstrakcyjne. Panią Anię miałam okazję poznać już wcześniej i pamiętam,że również zadręczałam ją pytaniami różnej treści, na które z anielską cierpliwością, ale też i pewnym zafascynowaniem mi odpowiadała. A może to chodzący anioł? Ewidentnie widać,że kocha to co robi,  a ja dziękuję załodze Apisu,że z taką uwagą dobierają swoich pracowników. Podoba mi się to,że marka cały czas się rozwija i jej oferta ciągle się powiększa.









Kolejną osobą, z którą porozmawiałam była Pani fryzjerka z Salonu Herisson, która udzieliła mi wielu cennych rad dotyczących pielęgnacji włosów. Jedna z nich przyda się Wam wszystkim - jeśli macie jakikolwiek problem z włosami idźcie do swojego fryzjera zabierając ze sobą kartkę i długopis i poproście go o konkretne wytyczne w jaki sposób można pomóc Waszym przetłuszczającym się/suchym/zniszczonym/łamiącym się włosom. Fryzjer ma obowiązek udzielić Wam takich informacji, oraz doradzić konkretny rodzaj pielęgnacji poparty używaniem właściwych środków pielęgnujących/nawilżających i regenerujących.



Pani Kasia, która jest dietetyczką w Sporta Factory pomogła mi odkryć jakie błędy popełniam przygotowując swój codzienny jadłospis. Podstawą jest 5 regularnych posiłków dziennie. Ja między posiłkami zawsze jestem już bardzo głodna i atakuje lodówkę. Pani Kasia poradziła mi,żebym ew. podjadała warzywa,a przed każdym posiłkiem piła szklankę wody mineralnej z cytryną. Nasza rozmowa trwała długo, a wszystko co z niej wyniosłam mam zamiar wprowadzić w życie.





Przesympatyczna Pani z Biura podróży Summer obdarowała mnie katalogami i postanowiła przygotować dla mnie ofertę wakacyjnego wyjazdu z dzieckiem. Bardzo jestem ciekawa jak ona będzie wyglądała. Żałuje jedynie,że wszystkie wyjazdy są zagraniczne, bo mnie się marzy w końcu odwiedzić moje ukochane polskie góry.





O wakacyjne wydatki miał się zatroszczyć przedstawiciel Aspiro. Kredyt? Pożyczka? Nic prostszego. Chyba pierwszy raz zobaczyłam człowieka w bankowcu. Zabawny,uśmiechnięty. Od tego Pana (jakbym potrzebowała) mogłabym wziąć miliony. Dla mnie podejście do klienta jest bardzo ważne i kieruję się zasadą - najpierw "sprzedaj siebie", a dopiero później produkt.





Bardzo ciekawe doświadczenie miałam z marką BraMiracle. Pani Karolina uświadomiła mi, jaki rzeczywiście mam rozmiar biustu. Okazało się,że 15 lat żyłam w nieświadomości - serio! To było dla mnie największe zaskoczenie dnia.


Przymierzyłam  też jeden z biustonoszy, które są sprzedawane w sklepie. W porównaniu do tego, w którym przyszłam - ogień i woda. Bardzo wygodny i stabilny. Nie przemieszczał się z każdym moim ruchem, a piersi były na swoim miejscu. Zakochałam się też w modelu "dla gwiazd" - wiecie,że biustonosz może zastępować nam biżuterię? Nie chodzi mi przy tym o cekiny czy kryształki, bo tego nie było, ale o wykończenie. Na poniższym zdjęciu widać ten staniczek - czarny, powieszony na górnym wieszaku.





Pani Magdalena, która prowadzi Atelier wizerunku Magdaleny Adler jest żywą encyklopedią jeśli chodzi o stylizację makijaż czy wizaż. Mało tego, Pani Magda jest również fotografem, oraz tworzy biżuterię. Bardzo kreatywna i przedsiębiorcza kobieta.






Wszystkich ekspertów stacjonarnie znajdziecie pod poniższymi adresami.


Na koniec pokażę upominki jakimi obdarowali mnie partnerzy tego spotkania. Od Sport Factory otrzymałam zaproszenie na bezpłatny trening. Apis Natural Cosmetics podarował aksamitny balsam do rąk z minerałami z morza martwego, Atelier Wizerunku Magdaleny Adler kupon rabatowy w wysokości 100zł na wybraną analizę (kolorystyczną, sylwetki z doborem fasonów odzieży lub kształtu twarzy z nauką makijażu). Salon Harisson zaprasza na skorzystanie ze swoich usług z 30% rabatem, a Aspiro zadbało o to, żeby mieć zawsze pod ręką długopis do podpisywania ważnych dokumentów. Nie załapał się on jednak na zdjęciu, gdyż córka zdążyła mi go zakosić ;)



Dziękuję Pani Karolinie za zaproszenie na to wydarzenie. Udział w tym projekcie był dla mnie bardzo inspirujący. Poznałam wielu wspaniałych fachowców, którzy skutecznie zarazili mnie swoim optymizmem i pasją. Wszystkich bez wyjątku będę miło wspominać, a z  niektórymi na pewno się jeszcze w przyszłości zobaczę. To był wspaniały dzień.

10 komentarzy:

  1. łał no super zazdroszcze straszliwie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. WoW super sprawa!!!
    Zazdroszczę wiedzy co zdobyłaś i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było fantastycznie:) Warto brać udział w takich spotkaniach:)

      Usuń
  3. Super spotkanie,ile ciekawych rzeczy mogłaś się dowiedzieć, tylko pozazdrościć :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, zazdroszczę spotkania - musiało być fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to spotkanie musiało być super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Reszta firm tak średnio mnie zaciekawiła, ale Apis jest super :) Lubię ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fakt, ten pan jest wyjątkowo pozytywny ;D

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)