13 września 2015

Książki aktywizujące dla Twojego dziecka. Przy nich nie da się nudzić!

Pogoda za oknem trudna do zdefiniowania. Rano i po południu zimno i trzeba przepalać w kominku, aby się ogrzać. W południe natomiast ciepło, choć wietrznie, a w ostatnim tygodniu było jeszcze deszczowo, więc więcej czasu spędzałyśmy z Oliwką w domu. W tym czasie trzeba było zorganizować dziecku zajęcie, bo nuda wkrada się szybko. Z pomocą przyszły nam książeczki aktywizacyjne od Wydawnictwa Babaryba. Towarzyszyły nam one podczas upałów, kiedy to chowałyśmy się w cieniu i teraz znów wróciły do łask. "Kliknij mnie" autorstwa Saliny Yoon i "Naciśnij mnie" napisana przez Herve Tulleta skradły serce mojej córeczki i moje także.



Czy książką można bawić się jak tabletem? Owszem, można i udowadnia nam to Salina Yoon w pozycji, pt. "Kliknij mnie". Głównym jej bohaterem jest Blipek. Zabawna postać w kształcie czerwonej kropki z twarzą i nogami. Blipek ma jedno marzenie - chce wygrać grę, bo wie,że na jej końcu czeka go niespodzianka. Aby to zrobić prosi swojego czytelnika o pomoc. Każda strona stawia przed dzieckiem kolejne zadanie, które musi wykonać, aby pomóc bohaterowi zdobyć nagrodę.



Polecenia, które wykonuje dziecko są proste, ale dają mnóstwo frajdy. Maluch musi, np potrząsać książką, obracać nią, otwierać i zamykać, odwracać ją do góry nogami. Dmuchać na Blipka, aby urósł i wciągać powietrze, aby zmalał. Klikać na niego paluszkiem, wypowiadać jego imię kiedy prosi, a także łaskotać go po stópkach. Podczas zabawy dziecko uczy się/ćwiczy rozróżniania prawej i lewej strony, uczy się także spostrzegawczości i szybkiego działania, mając przy tym wiele radości. Nie bez powodu mówi się, że nauka przez zabawę jest najlepsza.








Kolejną, wspomnianą przeze mnie na wstępie pozycją jest "Naciśnij mnie" Herve Tulleta. Książka również zagrzewa do działania młodego czytelnika i tak jak przy pierwszej pozycji musi on wykonać szereg różnych zadań.



Nie ma tu głównego bohatera. Na każdej ze stron znajdują się kropki o różnej liczbie i kolorach. Zadaniem dziecka jest wykonywanie określonych czynności na nich. Dzięki tej książeczce dziecko ćwiczy swoją spostrzegawczość,liczenie, rozróżnianie stron (prawa, lewa), kolorów. Kiedy wymaga tego polecenie dmucha na nie, naciska i trzęsie lub obraca książką.




Oto jedno z przykładowych zadań. Po środku pierwszej strony znajduje się żółta kropka. dziecko ma ją nacisnąć i przewrócić kartkę. Na następnej znajdują się już dwie kropki tego samego koloru. Jedna centralnie, a druga tuż obok - po lewej stronie. Zadaniem czytelnika jest naciśnięcie ponownie tej samej kropki, z którą miał styczność już na poprzedniej stronie.





"Naciśnij mnie" jest napisana w dwóch językach. Na każdej prawej stronie znajduje się treść w naszym ojczystym języku, a na lewej w języku francuskim.




Dotychczas byłam wierna standardowym książeczkom, które zresztą na co dzień czytam córce. Zasypianie bez bajki na dobranoc - obojętnie czy opowiedzianej, czy czytanej - to już nie jest to samo. Oliwka uwielbia się zasłuchiwać w bajkowe historię, a każdą z nich przeżywa śmiejąc się wesoło, zamyślając się lub płacząc, kiedy wydarzy się coś smutnego. Moja wrażliwa duszyczka - chociaż coś ma po mamie. Książki aktywizujące są wspaniałe, pod warunkiem,że czyta się je w dzień, bo wieczorem możemy pomarzyć przy nich o zaśnięciu. Pobudzają one do działania, a wykonywanie coraz to nowych poleceń sprawiaj dziecku wiele frajdy. Mają one również wartość edukacyjną i za to doceniam je jeszcze bardziej, bo nie ma nic lepszego niż nauka przez zabawę. Z całego serca polecamy te dwie pozycje, bo przy nich po prostu nie da się nudzić. Oliwka zna je już na pamięć. Doszło nawet do tego,że nie muszę czytać treści, bo wiedziała co ma robić. Mała bystrzacha <3

Książeczki możecie nabyć w sklepie Wydawnictwa Babaryba w cenie 29.90zł za sztukę. Obecnie trwa promocja podczas której można je kupić prawie 5zł taniej. Warto!

9 komentarzy:

  1. Fajnie, że książeczka zmusza do myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie książki, w których dziecko musi robić coś więcej od oglądania obrazków i czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super książeczka, bawi i uczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię te książki, córka nie ma tabletowych zapędów, a te pokochała całym sercem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubimy książki, które wymagają aktywności od dziecka.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)