8 listopada 2017

Dlaczego nie możesz spać podczas pełni księżyca?

Na co dzień nie mam żadnych problemów ze snem. Po całym dniu się kładę i wystarczy chwila, bym odpłynęła w niebyt. Wieczorem lubię czytać książki, a później śpię jak kamień. Są jednak takie noce w miesiącu kiedy sen nie przychodzi i choćbym nie wiem jak się wysilała, to zasnąć nie mogę. Patrzę tylko rozpaczliwie na wyświetlacz zegarka i odmierzam kolejne godziny. W końcu padam, ale jest już wtedy grubo po 3 w nocy. Wszystko to dzieje się podczas pełni księżyca. Już nawet nie muszę wychodzić z łóżka, by szukać srebrnego globu za oknem. Po prostu wiem, że tam jest i świeci jak szalony, a ja nie mogę spać. I tak jest co miesiąc. Zrozpaczona brakiem snu postanowiłam poszukać informacji na temat wpływu księżyca na ludzki organizm. To, co znalazłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania.


Szwajcarscy naukowcy podczas eksperymentu przeprowadzonego z udziałem ok 30 uczestników udowodnili, że pełnia księżyca znacząco wpływa na jakość snu. W organizmie spada poziom melatoniny - hormonu, który go reguluje.

Księżyc przyciąga do siebie masy wody. W zależności od tego w jakim położeniu znajduje się on na orbicie okołoziemskiej, wyróżniamy dwa zjawiska przypływu i odpływu. Ciało człowieka składa się z ok 60% z wody, więc nieuniknione jest to, że także może podlegać wpływom faz księżyca, np poprzez lunatykowanie.

Podczas pełni wzrasta aktywność ludzi. Podobno notuje się więcej przestępstw, ale nie jest to w żaden sposób udowodnione jego wpływem. Światło księżyca rozjaśniające noc może być po prostu lepszym sposobem na włamanie i kradzież.


Niestety potwierdzoną informacją jest fakt, że podczas pełni wzrasta liczba zabójstw. Udowodnili to psychologowie i naukowcy w oparciu o kroniki kryminalne, które wnikliwie analizowali. Wszystko wskazuje na to, że podczas pełni wzrasta poziom agresji i człowiek jest zdolny do najgorszych zbrodni.

Istnieją również pogłoski, że podczas pełni lepiej nie umawiać się na operację, gdyż rany wszelkiego rodzaju goją się trudniej. Podobno nawet miesiączki są bardziej obfite. U siebie tego nie zauważyłam. Nie przyszło mi na myśl, aby przypisywać takie rzeczy księżycowi.

Na koniec napiszę, że wszystkie powyższe teorie mieszczą się w granicach błędu statystycznego, więc nie jest pewne, że księżyc ma jakikolwiek wpływ na człowieka. Mnie satysfakcjonuje informacja, że Księżyc rzeczywiście  wpływa na sen, co co miesiąc niestety dotkliwie odczuwam.

22 komentarze:

  1. Mam dokładnie tak samo i dodatkowo dopada mnie wtedy jakiś wilczy głód. ^^ Bardzo ciekawy post. =)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również dotkliwie to odczuwam i nie mogę wtedy spać. Albo zasypiam i budzę się co chwilę, wiercąc się przy tym niemiłosiernie. Prześcieradło pościągane jakby nie wiadomo co się działo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę :) W sumie ja ogólnie mam problemy z bezsennością więc nie ma znaczenia czy pełnia czy nie, najgorzej jedynie jak mi przez rolety światło księżycowe prześwituje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz że i ja podczas pełni gorzej śpię?

    OdpowiedzUsuń
  5. Przez księżyc to i my nie śpimy w dodatku lubimy w nocy buszowac w lodówce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nigdy się nad tym nie zastanawiałam ...
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  7. No ja mam ta przypadłość, że jak pełnia to koniec snu...

    OdpowiedzUsuń
  8. No niestety często nie mogę wtedy spać..

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nigdy nie zasypiam z łatwością ale gdy mam okres albo jest pełnia to jest najgorzej. Wiercę się, cały czas jest mi niewygodnie. Moje myśli gdzieś krążą. Właściwie nigdy nie łączyłam tego, że człowiek jest zbudowany z wody z wpływem na nas faz księżyca. bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja spać nie mogę kiedy świeci księżyc w pełni za oknem.Przywykłam :) Za to młodsza córka podczas pełni lunatykuje mi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe jest to co napisałaś. Ja się jakoś nigdy nie zastanawiałam nad tym czy podczas pełni coś się dzieje ze mną.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja generalnie mam problemy z zasypianiem, ale z ciekawości sprawdzę, czy podczas pełni jest gorzej niż zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawe... mój syn dwunastoletni ma w czasie pełni też próbujemy ze snem ,też mnie to zawsze zastanawiało,dziękuję za wyjaśnienie 😀

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam tak samo, albo w ogóle nie mogę zasnąć, albo budzę się co chwila bo niespokojnie śpię :-(

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja mama tak ma. Ja na szczęście jak padnę to nic mnie nie obudzi, księżyc, psy, burza czy nawet impreza

    OdpowiedzUsuń
  16. Również podczas pełni gorzej mi się śpi ale i również w ten czas jestem bardziej nabuzowana, prowadzą mnie wtedy emocje i żądze niż rozum ;) Więc w 100% zgadzam się z przypisywaniem wpływu księżyca na różne przewinienia.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ogólnie wszytkim wiadomo że przy pełni księżyca większość spać nie może.Mam tak samo. Fajny artykuł, ale dobrze podejść do niego z dystansem. Ostatnie zdanie artykułu jest tego dowodem. I słusznie ponieważ naukowcy to tylko ludzie i mogą się mylić. W wypadku kiedy nie można zasnąć i to nie tylko podczas pełni księżyca dobrym rozwiązaniem będzie melatonina, ewentualnie środek ziołowy z jej dodatkiem, po co się męczyć skoro można przespać pełnię o wstać rano rzekomo i zdrowym.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie śpię co najmniej 3 dni, wpierdzielam wszystko co w łapy wpadnie i dostaję okres, kombo po prostu, wprost cudownie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja z kolei w czasie pełni mam większą ochotę na seks, gorzej mi się śpi i czuję ból głowy lub kolana. Teraz jestem w ciąży to strasznie w czasie pełni czuje że bolą mnie plecy i biodro oraz głową i kolano a pomimo bólu mam ochotę na seks ( dziwne to heh ) ale cóż nic na to nie poradzę. Z kolei moja córka jest obok mnie i nie chce zasnąć za Chiny ludowe a ma 1,5 roku i w dodatku jest głodna �� więc coś w tym jest ��

    OdpowiedzUsuń
  20. Również nie mogę zasnąć w czasie pełni, masakra 😓

    OdpowiedzUsuń
  21. Uważam to za stek bzdur nie ma takiej możliwości aby poprzez przyciąganie miał wpływ na organizm ludzki a przypisywanie agresji w taki dzień to dla mnie szczyt głupoty może macie problem z spaniem bo sobie to wmowiliscie? Dla mnie pełnia to dzień na który czekam uwielbiam gdy światło księżyca wpada do pokoju zaraz przed snem patrzę na świat otulony światłem z księżyca i zasypiam jak niemowle więc sorry ale jakby faktycznie miał wpływ to chyba każdy by miał problemy z snem a nie mówił "ooo pełnia!! Zajebiscie!"

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)