30 maja 2016

Kolory wiosny. LA LUXE PARIS długotrwały lakier do paznokci nr 07 i 14

Moje upodobania względem kolorów lakierów do paznokci zmieniają się kilkanaście razy w ciągu roku. Zależą one np od pory roku. Jesienią i zimą wybieram ciemniejsze odcienie, a wiosną i latem szaleje z całą paletą  radosnych barw. Obserwuję także aktualne trendy i chętnie z nich korzystam. Wybór lakieru do paznokci zależy także od okazji, na którą mają być pomalowane - inaczej wygląda mani wieczorowy, a inaczej ten codzienny. Dziś pokażę Wam dwa lakiery do paznokci, które idealnie nadają się do wiosennego manicure, są to równocześnie nowości marki LA LUXE PARIS


Skomponowałam ze sobą dwa kolory - piękny, żywy róż to nr 07, natomiast stonowana szarość to nr 14. Według producenta lakiery te są wysoko napigmentowane, szybko schną i długo utrzymują się na płytce. Bardzo rzadko mi się to zdarza, ale muszę się z tym zgodzić w 100% !

Zacznę jednak od początku, czyli od opakowania. Trudno powiedzieć, że są o standardowej pojemności, bo według mnie 12ml to naprawdę dużo. Z jednej strony to dobrze, bo wystarczy na wiele pięknych mani, a  z drugiej strony szkoda, bo jak każdy kosmetyk mają one określony okres przydatności i domyślam się, że trudno będzie mi je zużyć do zera. Mimo to bardzo cieszą oko i są to kolory, po które sięgam najczęściej o tej porze roku.

Lakiery mają bardzo dobrą pigmentację. Byłam tym faktem pozytywnie zaskoczona, bo już dawno się z tym nie spotkałam. Używam lakierów różnych marek, z jednych jestem bardziej zadowolona, a  z innych mniej, ale te marki LA LUXE PARIS mogę określić jako jedno z blogowych odkryć. Skąd moje zaskoczenie? Często spotykałam produkty tej marki w Biedronce i nie sądziłam, że są one aż tak dobrej jakości. Okazuje się jednak, że nawet kosmetyki z marketów mogą powalać na kolana.

Numer 07 i 14 mają świetne krycie. Już jedna warstwa pięknie pokrywa płytkę, bez smug i prześwitów. Zresztą zobaczcie sami - trzy poniższe zdjęcia są zrobione po pomalowaniu paznokci jedną warstwą tych lakierów.




Pędzelek jest dość wąski, standardowy. Włosie nie wypada i nie maże płytki. Sam lakier schnie bardzo szybko. Jestem praworęczna, więc zawsze zaczynam mani malując pazury u lewej ręki, po czym niezgrabnie zabieram się za prawą. Po zaaplikowaniu lakieru na obie dłonie, mogłam już śmiało kłaść drugą warstwę na paznokcie od których zaczęłam całą zabawę, czyli te z lewej ręki. Druga warstwa schnie równie szybko, ale dla pewności odczekałam parę chwil dłużej. Już dawno malowanie paznokci nie zajmowało mi tak mało czasu. Poniżej przedstawiam Wam zdjęcia mani z położonymi już dwoma warstwami. Czym się różnią od tych powyżej? Hm.. chyba tylko tym, że kolor jest nieco bardziej intensywny.



Producent określa te lakiery jako długotrwałe. Ja mam taki nawyk, że zawsze na koniec manicure nakładam na niego dodatkowo top coat. W takiej formie mój mani wytrzymał aż 6 dni. Przez ten czas wykonywałam wszystkie czynności domowe, jak mycie naczyń, praca w ogrodzie, więc nie było dla niego litości. Uważam, że jest to rewelacyjny wynik.


Moje pierwsze spotkanie z marką LA LUXE PARIS uważam za bardzo udane. lakiery są dobrze napigmentowane, a co za tym idzie mają świetne krycie. Schną z piorunującą prędkością i utrzymują się na płytce naprawdę długo. Czego chcieć więcej? Mnie one do siebie przekonały i wiem, że bliżej się przyjrzę całej gamie kolorów. Warto.

42 komentarze:

  1. Lubie szarości, ten odcień jest śliczny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za szarościami nie przepadłam, aż do teraz ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. :-) ja dopiero co się do niej przekonałam i jestem na TAK :-)

      Usuń
  3. Bardzo fajnie prezentują się te kolorki :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Oba kolorki fajnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba następnym razem spróbuję odwrócić kolory i dać tylko różowy akcent,a reszta w szarościach :-) ciekawe jakby się to prezentowało :-)

      Usuń
  5. Cudowne połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) One po prostu są dla siebie stworzone :)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia zrobiłaś!
    co do lakierów,mam podobnie-latem się rozkręcam z kolorami :D
    dzisiejsze kolory podobają mi się oba-chyba o dziwo róż bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      No cóż lato wiosna/lato zobowiązują do kolorystycznych szaleństw :)

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia zrobiłaś!
    co do lakierów,mam podobnie-latem się rozkręcam z kolorami :D
    dzisiejsze kolory podobają mi się oba-chyba o dziwo róż bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Hipnotyzuje :) Myślę, że solo również wyglądałaby świetnie :)

      Usuń
  9. Bardzo fajne połączenie kolorystyczne, ale mi jednak bardziej spodobała się szarość :) Długo nie lubiłam tego typu kolorów na pazurkach, ale ostatnio chyba do nich dojrzałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym co napisałaś rękami i nogami. Wcześniej też nie lubiłam szarości, a teraz sięgam po nie coraz częściej :)

      Usuń
  10. piękne żywe kolorki, w sam raz na zbliżające się lato :)

    OdpowiedzUsuń
  11. podoba mi się ten połysk, oba kolory są ładne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połysk zbliżony jest do tego jaki mają lakiery hybrydowe. Bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  12. Uwielbiam szarość na paznokciach, bo można ją połączyć praktycznie z każdym innym odcieniem i zawsze wygląda perfekcyjnie. :)
    Chyba sama nie odważyłabym się na aż tak wyrazisty róż, jednak u Ciebie bardzo mi się podoba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta róż jest boooska :) Wiadomo, że nie każdy musi ją lubić, ale mnie ona oczarowała :) Uwielbiam takie kolory :)

      Usuń
  13. Nie używałam zwykłych lakierów do paznokci już 8 miesięcy... Chyba czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to gratuluję :) Ja lubię zmieniać kolory, więc używam ich na zmianę z hybrydami, aby paznokcie od nich odpoczęły.

      Usuń
  14. Lubię jak lakier szybko schnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zaskoczona tym jak szybko i to bez żadnych wspomagaczy w postaci wysuszaczy :)

      Usuń
  15. A ja za to odwrotnie, w lato mam ochote na jakieś ciemniejsze kolorki. Ostatnio wpadł mi w rece klasyczny lakier z semilaca 005, i jest moim faworytem na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę jaki kalejdoskop :)W takim razie zimą królują jasne barwy ? :)

      Usuń
  16. W takim razie są to lakiery idealne :) Oba kolory mi się podobają, ale trwałość jest zaskakująca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkiem długo się trzymają, jedne z moich ulubionych ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem długo się trzymają, jedne z moich ulubionych ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)