22 listopada 2016

Kilka sposobów na selfie

Ekspertem nie jestem, mistrzynią fotografii też nie. No ba, nie mam nawet aparatu, ale uwielbiam uwieczniać chwile. Może jestem staroświecka, ale nic mnie nie cieszy jak rodzinne oglądanie zdjęć. Wracanie do kluczowych momentów w moim życiu - dzieciństwo tak słodkie i radosne, choć trudne w tamtych czasach, dorastanie, pierwsze miłości i ta jedyna, która nadal trwa.



Pierwsze zdjęcie z moją ukochaną córeczką zrobiłam sobie sama, zaledwie godzinę po porodzie. Dopiero wtedy po cesarce mogłam ją utulić, mimo,że od pasa w dół nadal nie miałam czucia. Była taka maleńka, tak krucha.. Kiedy zasnęła w moich ramionach odruchowo sięgnęłam po aparat i tak powstało nasze pierwsze zdjęcie - selfie jak kto woli. Moja córcia ma już 6 lat, a to ujęcie nadal należy do moich ulubionych. Wtedy mój telefon miał zaledwie 5mpx i trzeba było się napracować, by zrobić dobre ujęcie, ale tak mnie to urzekło, że do dzisiaj mimo, że mam już inny, nowszy model z lepszą rozdzielczością, to nadal wszystkie zdjęcia, które możecie oglądać w social mediach są robione telefonem. To od niego wszystko się zaczęło i mimo usilnych starań  w zainwestowanie w porządny aparat, tak już zostało. Może kiedyś... Eh warto mieć marzenia.

Nie mam nikogo kto by był chętny do robienia mi zdjęć zawsze wtedy kiedy mam na to ochotę, bądź kiedy tego potrzebuję robiąc kampanię na bloga. W związku z tym nauczyłam się radzić sobie sama w takich sytuacjach. Dziś zdradzę Wam kilka sposobów na zrobienie selfie.



 Selfie w lustrze - to chyba najbardziej popularny sposób uwieczniania swojej osoby. Na instagramie jest całe mnóstwo takich zdjęć. Piękne, wielkie lustra w dużych ozdobnych ramach, śliczne dziewczyny rodem z top model zalotnie uśmiechające się do aparatu. Można by powiedzieć, że jest to najłatwiejsza z technik - widzisz się w lustrze, możesz spokojnie robić zdjęcia tylnym aparatem i wuala - gotowe. Nie każdy ma jednak wielkie lustra, idealne tła, bo wierzcie mi ludzie zwracają uwagę nie tylko na Waszą twarz, ale również na to co się znajduje za Wami. Trzeba ustawić aparat tak, by nie zakryć swojej twarzy i aby na zdjęciu znajdowało się tylko to, co chcielibyście pokazać. Poniżej fotka z czasów, kiedy mój smartfon miał zawrotną ilość megapikseli - pięć. Po jakimś czasie, przedłużając umowę wymieniłam staruszka na inny model i jakość zdjęć uległa poprawie.



Selfie z ręki - to jest już wyższy level. Na pewno każdy, kto próbował zrobić je korzystając tylko i wyłącznie z tylnego aparatu wie o czym mówię. Szalenie trudno jest wycelować zarówno w siebie, jak i w migawkę. Powstaje przy tym milion zdjęć, a do publikacji nadaje się zaledwie kilka.



Selfie za pomocą przedniego aparatu - jakością nie powala, bo aparat, który znajduje się nad wyświetlaczem telefonu ma malutko megapikseli i ja rzadko z niego korzystam. Ogromnym plusem jest to, że jesteśmy panami sytuacji  wszystko widzimy na ekranie telefonu.



 Selfie stick - to nic innego jak teleskopowy kijek z łapką na telefon, który za pomocą kabelka łączymy z telefonem. Całość jest kompatybilna. Za pomocą przycisku znajdującego się u dołu rączki można robić zdjęcia z większej odległości. Mam całe mnóstwo tego typu zdjęć, ale grupowych. Jeśli chodzi o zdjęcia tylko i wyłącznie mojej osoby, to korzystam z tego gadżetu, zazwyczaj kiedy potrzebuję fotki, wiedząc, że jedną z rąk będę miała zajętą, tak jak widać to poniżej.



Wszystkie zdjęcia, które widzicie na blogu robię telefonem. Zawsze kiedy planuję kupić sobie aparat, to moje życie wywraca się do góry nogami. W tym roku była to operacja męża i wszystkie badania, mój wypadek.. Moje małe marzenie cały czas oddala się w czasie, ale szczęściu podobno trzeba czasem pomóc, dlatego ja postanowiłam o nie zawalczyć, biorąc udział w konkursie, organizowanym przez zBLOGowani. Jestem pewna, że z prawdziwym aparatem jakość moich zdjęć, a tym samym bloga bardzo by wzrosła. Podobno nawet te najskrytsze marzenia się spełniają, tylko trzeba w to wierzyć...

zBLOGowani.pl

37 komentarzy:

  1. Jak widzę na facebooku tyle tych selfie to mi aż nie dobrze od tego się robi ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - jest plaga ;)Mnie drażnią "dziubki" ;)

      Usuń
    2. Mnie śmieszą te dziubki, a tak naprawdę nic mnie już nie dziwi i nie razi :))

      Usuń
    3. No dobra, można przesłać buziaka, ale żeby każde zdjęcie jedno po drugim było z dziubkiem? 😉 w sumie zgadzam się, że jest to całkiem zabawne 😉

      Usuń
  2. Świetne selfie i bardzo ładnie to opisałaś :) Pierwsze zdjęcia też robiłam telefonem, później aparatem od córki, a teraz mi pożyczyła jeszcze lepszy aparat na potrzeby blogowe. Gdyby nie ona, nie wiem jak długo bym czekała, u mnie życie się ciągle wywraca do góry nogami, nawet zapomniałam o konkursie :) życzę powodzenia w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 💋 to my obie chyba spod ciemnej gwiazdy jesteśmy 😉

      Usuń
  3. Zrobic dobre selfie to sztuka. Zapomniałaś o jeszcze jednym sposobie - samowyzwalacz. Każdy aparat (nawet telefoniczny) posiada taką funkcję. Ustawiasz kadr, ustawiasz wyzwalacz a potem biegasz od aparatu do kadru. I raz jesteś fotografką, a raz modelką. :) Oj trzeba się przy tym naćwiczyć, ale efekty są spektakularne czasem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie o tym zapomniałam, ale to pewnie dlatego, że z tego nie korzystam 😉 znając życie każde moje zdjęcie było by "w biegu",czyli rozmazane 😉

      Usuń
  4. to tak jak ze mną, jak potrzebuję to nie ma nikogo, kto by mi pomógł cyknąć fotkę, a jeśli nawet ktoś jest, to ma ciągłe pretensje, że co ja za głupoty wyczyniam... więc wolę już sobie sama robić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana skąd ja to znam 😉 zapomnij, żeby mężasty mi zdjęcia robił 😉 jak coś chcę, to puka się w czoło 😉 jak to w dżungli życia bywa, trzeba było nauczyć się być samowystarczalnym 😉

      Usuń
  5. Jakoś nie jestem fanką selfie. Pewnie dlatego, że wyjątkowo marnie na nich wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, to jesteśmy już dwie 😀 pół dysku przewaliłam, żeby znaleźć coś do tego postu 😉

      Usuń
  6. Bardzo fajnie wszystko opisałaś. Zdjęcia też super. Życzę powodzenia w konkursie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 💋 ❤ Przydadzą się kciukasy do trzymania 😀

      Usuń
  7. Kiedyś fotki robił mi brat, teraz mąż, więc na szczęście nie mam z tym problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mój to momentalnie głuchnie jak proszę go o zrobienie mi zdjęcia, więc szczęściara z Ciebie 😉

      Usuń
  8. Nie lubię robić selfie :) Mówił Ci ktoś, że jesteś bardzo podobna do Audrey Tautou? Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej 😍 nikt mi tego nie mówił, jesteś pierwsza 😉❤ swego czasu porównano mnie do Marayah Cary 😉 już nie pamiętam dlaczego - rysy twarzy, nos, usta, bo na pewno nie włosy 😉

      Usuń
  9. Super sposoby. Ja zawsze mam problem z robieniem selfie :( nie jestem fotogeniczna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I mówi to ktoś, kto zawsze pięknie fotografuje swój makijaż 😀 jesteś mistrzynią Kasia 😀

      Usuń
  10. Ja próbowałam chyba wszystkich sposobów i stosuję je w zależności od warunków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super zdjęcia, ja niestety nie umiem sama sobie strzelać fotek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetko, Ty masz to szczęście, że ma kto Ci robić zdjęcia 😉

      Usuń
  12. Oj ja też robię sporo selfiaków,ogólnie robię dużo zdjęć-nie tylko siebie-bo jak widzę coś ładnego,to od razu mam odruch sięgania po telefon :) Rok temu rozbiłam aparat i marzenia o nowym oddalają się tak jak u Ciebie-mam nadzieję że wygrasz ten telefon w konkursie,trzymam kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię tak samo 😉 to już chyba zboczenie zawodowe 😉 a gram o aparat kochana, taki z prawdziwego zdarzenia 😉😀

      Usuń
  13. Z rąsi korzystam najczęściej choć bardzo często selfie nie robię choć...częściej selfie paznokciom :p

    OdpowiedzUsuń
  14. Marta selfie rewelacja - jak dla mnie super ... Prawda jest taka,ze to już nasza mentalność wszędzie na każdym portalu gdzie się nie zerknie selfie.Twoje są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach te selfi ;) zawsze są z nim problemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki, że uda się zgarnąć wymarzony aparat :) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja nie umiem robić selfie, jestem upośledzona pod tym względem, mimo iż z aparatem się praktycznie nie rozstaję. ;) ale zrobienie sobie samej zdjęcia mi nie wychodzi, zawsze jest coś co mi się w nim nie spodoba. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też robię zdjęcia telefonem ale mój ma parametry jak lustrzanka :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)