15 marca 2017

Hit w demakijażu twarzy - nawilzający płyn micelarny Bielenda ekspert czystej skóry.

Demakijaż jest dla mnie podstawą wieczornej pielęgnacji. Stanowi on pierwszy krok, a jego dokładność i skuteczność jest wyznacznikiem powodzenia dalszych jej etapów. Jako, że maluję się niemalże codziennie, potrzebuję preparatu, który jest dobry w działaniu, a zarazem na tyle delikatny, aby nie wysuszyć i nie podrażnić cery. Zdaje się, że taki znalazłam.


Co jest najważniejsze?

Najważniejsze w preparatach do demakijażu jest to, aby go ładnie zbierały i nie rozmazywały po całej twarzy. W tym drugim wypadku mogłybyśmy przybić piątkę z zombie, bo widok różnobarwnej mamałygi na twarzy do najlepszych nie należy. Nie ma przy tym też gwarancji, że taki produkt się spisze. Nawilżający płyn micelarny Bielenda nie bez powodu zyskał miano eksperta czystej skóry. Pięknie zmywa makijaż, bez tarcia i pocierania. Dobrze sobie radzi z każdym kosmetykiem. Zbiera go, a nie rozciera po całej twarzy. Świetnie sobie radzi również z zabrudzeniami i nadmiarem sebum.


Skuteczny i delikatny.
Skoro już mamy skuteczny preparat, to drugim ważnym punktem jest to, aby był on subtelny. Skóra twarzy jest delikatna, codziennie torpedowana jest różnego rodzaju produktami do makijażu, ale zmieniające się warunki atmosferyczne też nie są jej obojętne. Płyn, który wywoływałby uczulenie, czy nadwrażliwość pogorszyłby całą sprawę. Z Bielendą nie ma tego problemu. Nawilżający płyn micelarny o dziwo jest bardzo delikatny, nawet dla wrażliwej skóry oczu. Napisałam "o dziwo", dlatego, że przy takiej skuteczności spodziewałam się buntu ze strony mojej cery, np w postaci ściągnięcia, czy przesuszenia. Nic takiego nie miało miejsca! Mało tego uważam, że skóra była ukojona. Nawilżenie jest odczuwalne, ale nie wystarczające, jest za to doskonałym krokiem do dalszej pielęgnacji. 


Wydajny.

Dodatkowym atutem tego płynu micelarnego jest to, że znajduje się w opakowaniu o dużej pojemności. Jest ono bardzo wydajne. 400ml to jedno, ale fakt, że wystarczy użyć niewiele płynu do zmycia całego makijażu jest ogromnym plusem. Subtelny zapach wymieniam na końcu, bo nie należy on do najważniejszych zalet, ale nie ukrywam, że umila cały proces tego pierwszego punktu pielęgnacji twarzy.

To już moje drugie opakowanie tego nawilżającego płynu micelarnego. Bielenda ekspert czystej skóry. łączy on w sobie 5 głównych atutów - jest skuteczny, łagodny, wydajny, idealny dla każdego rodzaju cery i tani. Jego koszt to ok 13,50zł - jak dla mnie najbardziej opłacalna inwestycja ostatnich czasów. Gorąco polecam.

23 komentarze:

  1. Też go lubię, choć jeszcze bardziej wersje kojącą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze, ale od wczoraj w mojej łazience micela brak, sięgnął dna, więc o ile nadarzy się okazja, to kupię ten :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam wersję różowa, zapewne niedługo coś o nim napisze, sprawdza się ok 👌

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat tego produktu to jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wczoraj miałam możliwość zmywać makijaż micelem ale do cery tłustej... Mam cerę suchą ale byłam u przyjaciółki i stwierdziłam, że płynu nie muszę brać bo ona ma !! To był mój błąd .. Reakcja mojej twarzy i moich oczu była straszna ... Ale tego z chęcią bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W Uk nie mam dostępu do marki, ale ostatnio wiele czytałam na temat ich produktów i jeśli tylko miałabym okazję coś kupić, nie wahałabym się ani chwili :) Ściskam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak nie podrażnia skóry wokół oczu to jest on dla mnie. Bardzo dużą uwagę na to zwracam bo wiele płynów to robi niestety

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego płynu nie znam, ale Twoja opinia na jego temat przekonuje mnie do zakupu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja osobiście lubię produkty bielendy, do tej pory się u mnie sprawdziły:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Bielendy nigdy nie miałam płynu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie wypróbuję ten płyn:)

    xxBasia

    OdpowiedzUsuń
  12. Hah, rozbawił mnie moment o zombie :D niestety niektóre produkty do demakijażu tak robią - potem na całej twarzy mam tusz do rzęs i wiem, że nie wrócę do tego specyfiku. Tego jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam z bielendy z tej serii ekspert czystej skóry nawilżający 2-fazowy płyn do demakijażu oczu i ust - genialnie się sprawdza. Płyn też muszę wypróbować, jak skończę obecny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę koniecznie się na niego skusić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam o nim u Eweliny i miała też pozytywne zdanie na jego temat;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam jeszcze tego płynu do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  17. mam różowy i kocham całym sercem! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Produkt bardzo wydajny, testowałyśmy, jesteśmy zadowolone. Zdecydowanie warto promować polskie marki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Efekt nawilżania dobrze wspomóc przez picie zdrowej wody :) Takiej z filtra montowanego na ujęciu wody bo dzbankowe filtry u nas nie dawały sobie rady z chlorem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie wypróbuję tego micelka, jak tylko skończę swoje zapasy!

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)