6 kwietnia 2017

W pogoni za marzeniami

Każdy ma swoje marzenia, te małe i wielkie do spełnienia. O każde z nich warto walczyć - każde, bo nawet te najmniejsze torują nam drogę do osiągnięcia wyższych celów. Ja też mam takie małe/wielkie marzenie, ale tym razem mój los leży w Waszych rękach. To od Ciebie drogi przyjacielu, kochany czytelniku zależeć będzie jego powodzenie. Pomożesz?


Niedawno zostałam nominowana w moim województwie do plebiscytu "mistrzowie urody " Wiadomość o tym bardzo mnie ucieszyła. To jest naprawdę miłe, kiedy Twoja praca nie idzie na marne, kiedy jest się dostrzeżonym gdzieś tam w tym wielkim świecie blogów. Znasz to uczucie? Na pewno. Zapewne przeżyłaś w swoim życiu jakiś awans/ pochwałę od przełożonego/ wyróżnienie na uczelni. Miłe, prawda? To jest to wyjątkowe uczucie, które daje Ci wiatr w skrzydła i wiesz, że możesz latać. No ba, możesz wszystko!


Skoro nominacja już padała, to trzeba chwytać tego byka za rogi, a nóż widelec poprowadzi Cię na szczyt. Wygrana byłaby jak spełnienie marzeń, a satysfakcja ogromna. Bez Was kochani jednak nic się nie uda. Cała zabawa polega na tym, aby głosować, bo zwycięzca może być tylko jeden. Tylko ten, kto uzbiera najwięcej głosów zostanie wyróżniony, innych miejsc nie ma. I tutaj zaczyna się wasza rola, nieprzejednana, największa! Głosowanie... przez wielu tak nielubiane, bo przecież "ktoś inny może zagłosować", bo "nie mam czasu", bo.. niech się dzieje co chce.. Nie, tak to nie działa. Każdy jeden głos jest na miarę złota, i za każdy będę ogromnie wdzięczna. To dla mnie nagroda od Was, ogromne wyróżnienie i docenienie mojego wysiłku. To spełnienie marzeń.


Moja pogoń za marzeniami trwać będzie jeszcze tylko kilka dni, do 12 kwietnia można oddawać swoje głosy w tym plebiscycie. Aby to zrobić wystarczy wysłać sms < a najlepiej milion sms ;) > pod nr 72355 o treści BL.5 Jeśli zagłosujesz, koniecznie mnie o tym poinformuj w komentarzu. Ranking aktualizuje się od razu po wysłaniu sms, więc wchodząc w link, który dostaniecie we wiadomości zwrotnej  z łatwością możesz go sprawdzić. Ogromnie liczę na Twoją pomoc. Satysfakcja ma wiele oblicz, w tym wydaniu jeszcze jej nie odczułam. Pomożesz mi ją przeżyć?

..i pamiętaj, dobro wraca..

34 komentarze:

  1. Powodzenia Kochana :* I oczywiście masz już mój głos - właśnie wysłałam smska :* Mam nadzieję, że utrzymasz się nadal na pierwszym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fiu, fiu...Super! Trzymam mocno kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo, gratuluję i życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie zagłosuję. Powodzenia. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, każdy głos jest na miarę złota :)

      Usuń
  5. Powodzenia, dla mnie ten konkurs to pic na wodę, u nas w Krakowie również był organizowany przez gazetę Krakowską, zrobili sobie jaja z nominowanych osób, zmienili regulamin w czasie trwania głosowania, pozmieniali nagrody nagle, i nagle po zakończeniu głosowania zero odezwu z ich strony. Miało być oficjalne wręczenie nagród na Targach LNE dla pierwszych trzech miejsc. Tak byli mówione na początku, skończyło się na mailu "że dyplom i nagrodę wyślą pocztą" jaja po prostu. Zajęłam drugie miejsce i choć na początku się cieszyłam tak po tym jak potraktowali mnie i Viole z miejsca trzeciego odechciało mi się.
    Tak czy inaczej trzymam za Ciebie kciuki i mam nadzieje ze się nie rozczarujesz jak my 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie strasz mnie.. Czytałam regulamin za pierwszym razem, a po Twoim komentarzu niemal, że codziennie. Weszło mi to w nawyk. Zmian nie zauważyłam. Miejmy nadzieję, że wszystko odbędzie się tak jak być powinno, bo jak nie to na pewno nie będę milczeć.

      Usuń
  6. Nie wiem jak u Was z regulaminem bo piszesz że u Was jest jedno miejsce tylko, u nas od początku gadali o trzech...
    Smska Ci puszczę tak czy inaczej 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze miejsce zbiera wszystkie nagrody - wejściówkę na targi, statuetkę, weekend w hotelu w Ciechocinku i reklamę w lokalnej gazecie o wartości 2k, drugie i trzecie miejsce ma możliwość zareklamować się w gazecie kolejno za 1.5k i 1k zł bez innych przywilejów, czy wejścia na targi.Tak to u nas wygląda.

      Usuń
  7. Ściskam kciuki :) i wysyłam SMSki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już samo pojawienie się w gazecie jest ogromnym wyróżnieniem. ;] Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że tak :) Ostatnim razem pojawiłam się w gazecie mając wyróżnienie w konkursie recytatorskim :) To miłe, kiedy możesz się widzieć w prasie.

      Usuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)