Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą seks. Pokaż wszystkie posty

14 lutego 2018

6 SEX - ownych książek na Walentynki

Lubisz czytać? - Świetnie! Przy wyborze książek nie ograniczasz się tylko do jednego gatunku literackiego? - Jeszcze lepiej! A czy lubisz erotyki? Jeśli twierdząco odpowiedziałeś na choć jedno z tych pytań, to ten wpis jest właśnie dla Ciebie. Przygotowałam w nim bowiem zestawienie sześciu SEX - ownych książek, które mogą być fajnym prezentem na Walentynki, ale nie tylko. Zaparz sobie kawę, usiądź wygodnie, uruchom wyobraźnię i przygotuj się na wędrówkę po niekończącej się wyprawie w świecie kochanków.



28 maja 2013

"Pięćdziesiąt twarzy Greya" E L James



Ten baner by sumie wystarczył,by opisać całą książkę.

Anastasia Steel -studentka literatury, jedzie w zastępstwie za swoją koleżankę przeprowadzić wywiad z 27letnim, bogatym i niezwykle przystojnym biznesmenem Christianem Greyem. Nieśmiała Anastasia z powodu swojego nieprzygotowania (koleżanka prosi o zastępstwo w ostatniej chwili) nie radzi sobie podczas wywiadu, dlatego z ulgą go kończy i wraca do swojego życia, chcąc zapomnieć o gafie,którą popełniła. Christian nie daję jednak o sobie zapomnieć, gdyż już następnego dnia "przez przypadek" zjawia się w sklepie, w którym studentka dorywczo pracuje i... proponuję kolejne spotkanie. Po pierwszym spotkaniu są następne i książka zmienia się w kopalnie seks.

Młodej i bardzo skromnej Anastazji ciężko obnieść się z bogactwem Christiana i prezentami,które jej robi, ale będzie jej jeszcze ciężej,kiedy odkryje,że Christian ma 50 różnych twarzy, a jedną z nich jest żądza posiadania jej na jego własnych warunkach. Nie mówię tu o grzecznym "waniliowym" seksie tylko o dużej dawce ostrego "pieprzu".
Czy Anastazja zgodzi się podpisać dokument, mówiący o zasadach jakie powinna przestrzegać jako kochanka Greya? Jakie będą tego konsekwencje?
Książka kończy się w taki sposób,że ma się ochotę zaraz sięgnąć po następną część.



Cóż mogę o powiedzieć o tej książce..odważna, perwersyjna, elektryzująca, wciągająca ;) Lekko się ją czyta i polubiłam ją, mimo,że mogłabym się doczepić do kilku rzeczy.
Anastazja sprawia chwilami wrażenie głupiej gąski,u której denerwowało mnie jej ciągłe przygryzanie wargi oraz opowiadanie o tym, co robi jej "wewnętrzna bogini",np przeciąga się, robi fikołka-tego w książce jest pełno i w pewnym momencie robi się to mocno irytujące.
Co do pana Greya..denerwujące bywa jego zmienność nastrojów, bez przerwy się o coś wścieka, a jak się nie wścieka to ma ochotę na seks;) Wow co za libido:)
Książkę można by było podzielić na dwie części- fabuła i opisy seksu, gdzie każda z tych części zajmuje po połowie tomu.

Tyle ile czytelników, tyle będzie również opinii. Autorka mimo,że ma dopiero 49 lat stała się dzięki trylogii "50 odcieni szarości" multimilionerką!!! :) Ja osobiście polecam! Czytam, a raczej pochłaniam już kolejną część:) Ou yeaah.. ;p

Ps Z tego co wyczytałam w Internecie, w lutym przyszłego roku pojawić się ma w kinach film:) I będzie on tylko dla dorosłych;) Chyba,że wytną wszystkie ostre sceny, ale czy wtedy coś z tej książki zostanie??

Przeczytajcie i napiszcie jakie na Was ta lektura wywarła wrażenie:)