21 maja 2013

Co nieco o ochronie przeciwsłonecznej - parę fajnych kosmetyków dla mamy i dla dziecka



Teraz, kiedy coraz więcej mamy słonecznych, często upalnych dni warto pomyśleć o ochronie swojej skóry przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Jak wiemy ze słońcem nie ma żartów, ale chyba każdy z nas lubi jego muśnięcie na swojej skórze:)




Szkodliwe promieniowanie słoneczne powoduje:
-oparzenia,
-szybsze starzenie się skóry, tzw fotostarzenie,
-czerniaka, czyli raka skóry,
-udar słoneczny

Należy opalać się więc z głową i chronić zdrowie swoje, oraz swoich dzieci. W jaki sposób?

Oto kilka rad:
-unikaj słońca w godzinach 11-15,
-pamiętaj o nakryciu głowy,
-noś okulary przeciwsłoneczne,
-stosuj kremy z filtrami

Właśnie w celu wybrania odpowiedniego kosmetyku ochronnego wybrałam się na małe zakupy:))

Oto co wybrałam:





-krem do twarzy Nivea Sun SPF 30,
-pomadkę ochronną Bell frutti lip balm.

A dla córeczki:
-wodoodporny balsam do opalania dla dzieci SPF 30 firmy Soraya


Nivea Sun SPF 30

-lekka konsystencja,
-szybko się wchłania,
-wodoodporny,
-zawiera formułę przeciwstarzeniową anti-age
-ma delikatny zapach,
-kolor jasny żółć (nie wiem czy udało mi się to uchwycić na zdjęciu)
-stanowi świetną ochronę przed poparzeniem słonecznym



Wady:
-dość drogi 29.99 (kupiony w Rossmanie)
-może robić plamy na ubraniach i twardych powierzchniach (informację taką wyczytałam na opakowaniu)


Bell Frutti lip balm:

-chroni usta przed słońcem, mrozem, wiatrem (można ją więc używać przez caaaaały rok)
-żelowo-woskowa formuła,
-ładny zapach,
-zawiera filtr UVB,
-znakomicie nawilża i zmiękcza usta
-niska cena -1.99zł




Wady:
-ciężka formuła, przypominająca wazelinę

Usta są delikatnie nabłyszczone. A wygląda to tak:)





Wodoodporny balsam do opalania dla dzieci firmy Soraya:

-lekka konsystencja,
-nie klei się,
-nie bieli się,
-nie tłuści,
-ma tak delikatny zapach,że aż ciśnie się na usta słowo "bezzapachowy",
-pielęgnuje i nawilża skórę dziecka,
-szybko się wchłania,
-wodoodporny,
-kolor kremu biały.


Wady:
-cena dość wysoka - 28.69 (zakupiony w Rossmanie)
-mogą go stosować dzieci dopiero od 12 miesiąca życia.





Jak ktoś się dobrze przyjrzał to zauważył,że sobie nie kupiłam żadnego balsamu do opalania ciała;) Spokojnie, zostało  mi troszkę z zeszłego roku;)


Widoczny na zdjęciu balsam do opalania dla dzieci ma bardziej korzystną cenę (ok9zł) i można go stosować u dzieci od 6 miesiąca życia.

Podsumowując-pamiętamy o nakryciu głowy, unikaniu ostrego słońca w godz 11-15, używaniu kosmetyków ochronnych z wysokim filtrem.

Kosmetyki ochronne aplikuję się powtórnie po 1-2 godzinach od pierwszej aplikacji i po każdej kąpieli,po której wycieramy się ręcznikiem.

Wspomnę jeszcze o jednej informacji, którą usłyszałam ostatnio we wiadomościach:

POPARZENIE SŁONECZNE DZIECKA POWODUJĘ WZROST PRAWDOPODOBIEŃSTWA ZACHOROWANIA NA CZERNIAKA W PRZYSZŁOŚCI O 100% !!!

Chrońmy więc siebie i swoich najbliższych. Mam nadzieję,że pomogłam Wam choć trochę w poszukiwaniu odpowiedniego kosmetyku, a moje rady pomogą Wam uniknąć nieprzyjemności w przyszłości.

3 komentarze:

  1. trzeba będzie któryś wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  2. UŻYWAM TYCH KOSMETYKÓW I JESTEM BARDZO ZADOWOLONA .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOo super, który najbardziej przypadł Ci do gustu?

      Usuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)