Agafilc czyli Agata to wspaniała, pełna ciepła osoba z głową pełną pomysłów. Urodzona pod złotą gwiazdą, bo wszystko co zrodzi się w jej głowie udaje jej się przełożyć na rzeczywistość. Dla tych, którzy nie wiedzą przypomnę,że Agata szyje torebki z filcu, których wzory sama wymyśla. Już kilka razy wspominałam o niej tu na blogu i pokazywałam Wam jej torebki. Ja w swojej kolekcji mam już 3 i dzisiaj pokaże Wam mój ostatni nabytek, którym jest zestaw składający się z torebki i kosmetyczki.

Tym razem wybrałam sobie klasyczną czarną listonoszkę z chabrowymi kwiatami, które dodają jej wdzięku.
Zestaw wykonany jest z wielką precyzją. Nie znajdziemy w nim wystających nitek, czy innych niedociągnięć.
W torebce znajduje się kieszonka, w którą możemy włożyć różne drobiazgi, takie jak telefon, klucze lub kolorówkę.
.
Torebka ma rozmiar medium. Nie mieści A4. Tak na prawdę po włożeniu do niej kosmetyczki, nie zostaje już za dużo miejsca.
Torebka ma rozmiar medium. Nie mieści A4. Tak na prawdę po włożeniu do niej kosmetyczki, nie zostaje już za dużo miejsca.

Kosmetyczka jest przeurocza. Mimo,że jest niewielkiej wielkości to mieści dość sporo, a przynajmniej wszystkie potrzebne mi na co dzień kosmetyki do poprawienia makijażu podczas wyjścia .
W środku znalazłam niespodziankę od Agaty - własnoręcznie robioną bransoletkę :)
...i tył.
Agafilc po raz kolejny mnie zachwyca. Polecam każdemu taką twórczynię i sprzedawcę.

Jak Wam się podoba ten zestaw?
Ps Coś mi się dzisiaj porobiło z listą czytelniczą, dlatego jak zaglądacie do mnie to zostawcie komentarz, będzie mi łatwiej Was znaleźć. Mam nadzieję,że do jutra wszystko się już naprawi.

















