3 lipca 2014

Słońce na paznokciach

Witajcie,
dzisiejsze przebłyski słońca skłoniły mnie do wykonania wakacyjnego manicure. Nie wiem jak Wy, ale ja latem uwielbiam jaskrawe kolory na paznokciach:) Zimą ich jednak u mnie nie znajdziecie. Moje upodobania zmieniają się wraz ze zmianą pory roku. W końcu jestem kobietą - kobieta lubi zmiany:))

Do wykonania mani użyłam lakiery laura conti i wibo.


Zdobienie jest bardzo łatwe. Już od 3 miesięcy obiecuje Lucy nails,że kupię sobie pędzelki do malowania na paznokciach, ale jak sobie człowiek coś zaplanuje to wszystko się wali, bo nagle okazuje się,że są ważniejsze wydatki. Tak więc radzę sobie jak mogę;)


Lakier Laura Conti jest dość oporny. Musiałam aż 3 razy malować paznokcie,żeby przyzwoicie wyglądały, a i tak gdzie niegdzie widać prześwity:(



Wibo ma lepsze krycie. Pędzelek ma być odpowiedni do zdobień, ale daje dużo do życzenia. Po pierwsze jest za długi. Po drugie mimo wytarcia włosia o brzeg flakonu, mnóstwo lakieru zbiera się na plastiku przed pędzelkiem. Podczas malowania uwielbia on spływać na płytkę paznokcia zalewając ją całą :(



Kiedy mój mąż zobaczył jak pomalowałam pazurki - zaczął mówić do mnie stonka;) W sumie czemu nie - mogę być robalem, w końcu czego się nie robi dla najbliższych;)

A jak Wam się podoba?

52 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. latem noszę takie jaskrawe kolory na paznokciach:)

      Usuń
  2. bardzo pomysłowe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żółte lakiery tak mają z tym kryciem ... Chociaż kupiłam ostatnio ten lakier GEL finish z Avonu w kolorze żółtym i 2 warstwy kryją ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie w lakiery nie będę inwestować, mam ich zdecydowanie za dużo:)

      Usuń
  4. bzzzzzyk, bzzzzzyk - śliczna pszczółka na paznokciach :) ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha pszczołą też mogę być, a co:) bzzz..:)

      Usuń
  5. ładne zdobienie
    też miałam żółty lakier,ale z avon i też się ciężko malowało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może ten kolor faktycznie jest oporny do malowania, bez względu na firmę

      Usuń
  6. Faktycznie stonkowe :). Ale fajnie to wygląda, wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tej porze roku stawiam na takie wesołe kolory:)

      Usuń
  7. cudnie ozdobiłaś paznokcia, nawet żółty lakier zaczyna mi się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że na moich paznokciach nie wyglądałby tak dobrze

      Usuń
  8. Aż 3 warstwy! Nie miałabym cierpliwości... Ile to musiało schnąć, a i tak faktycznie widać prześwity. Ale wzorek zrobiłaś fajny, niepotrzebne Ci pędzelki, bo radzisz sobie świetnie!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie mów - pół wieczoru straciłam na bezczynnym siedzeniu (czego nie lubię) czekając aż w końcu lakier wyschnie;p

      Usuń
  9. Ładny kolor :)


    Zapraszam do siebie :) Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad :)
    http://sialalala96.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie jak stonka te dwa pazurki :) Szkoda, że z tym lakierem tak kiepsko. Ja też mam kilka lakierów, których kolor mi się bardzo podoba, ale strasznie się nimi maluję i kiepskie krycie mają.

    OdpowiedzUsuń
  11. ten żółty lakier to taki nie specjalny ale cudnie się prezentuje z tymi czarnymi paseczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czerń pasuje do wszystkiego, dlatego postawiłam właśnie na nią:)

      Usuń
  12. osa na pazurkach:) Ps obserwuję i zapraszam do mnie:) jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło jeśli zaobserwujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jaki słoneczny, piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. z czarnymi paskami przypomina trochę pszczołę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. osa, pszczoła, stonka ha ha niedługo zostanę szerszeniem;p

      Usuń
  15. Śliczne paznokcie i kolor też śliczny :)

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Hehe ;) Chyba Ci muszę sprawić jakiś pędzelek ;) ale całkiem fajnie ci poszło tym linerem , tyle, że nic tak za bardzo oprócz kresek i zawijasków nim nie da się zdziałać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Chyba prędzej Ty mi coś sprezentujesz niż ja sama sobie kupię;)
      Mi by pewnie nawet zawijaski nie wyszły;p

      Usuń
  17. Generalnie sama marka mnie nie kusi, czytam o tych lakierach jednak coraz więcej negatywów. A sam kolor i zdobienie bardzo fajnie i rzeczywiście iście wakacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Laura Conti mam jeszcze 2 lakiery, ale po 2 warstwach są już ok, po 3 nie ma żadnych prześwitów. Pierwsza warstwa wysycha szybko, a z każdą kolejną trzeba czekać,żeby cokolwiek zrobić::(

      Usuń
  18. Od pewnego czasu pokochałam na nowo żółty.

    OdpowiedzUsuń
  19. mmm :) pszczółkowe paznokietki, idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super, słońce na te paskudne deszczowe dni!

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)