19 grudnia 2014

Krem witalizujący 5 warzyw Apis Natural Cosmetics - ideał! :)

Krem witalizujący 5 warzyw marki Apis Natural Cosmetics otrzymałam podczas spotkania blogerek w ich firmowym gabinecie. Spotkanie odbyło się w połowie września, a ja zaczęłam używać ten krem jakoś miesiąc później. Szybko stał się moim ulubieńcem.
Opakowanie:

Krem zamknięty jest w zgrabnym, plastikowym słoiczku o pojemności 50ml. Całość chroni dodatkowo kartonik, na którym znajdziemy wszystkie najważniejsze informacje o produkcie, ale to nie koniec...




...po odkręceniu wieczka widzimy dodatkową ochronę w postaci złotka. Jak ja lubię takie zabezpieczenia - mam wtedy 100% pewności,że nikt wcześniej nie grzebał w nim paluchem.




Opis producenta:





Skład:



Moja opinia:
O opakowaniu napisałam już wszystko i nie ukrywam,że wszystkie zabezpieczenia, jak również jego estetyka bardzo mi się podobają. Producent zadbał o każdy szczegół, co bardzo się chwali.

Krem jest koloru białego i ma lekką konsystencję. Zatopione są w mim maleńkie, zielone kuleczki, których w ogóle nie czuć podczas aplikacji, gdyż pod wpływem dotyku, jak również ciepła ciała momentalnie się rozpuszczają. Podoba mi się ten "gadżet" - firma pokazuje,że krem nie musi być "nudny".


Zapach jest rewelacyjny - bardzo świeży, przypomina może trochę woń ogórka. Uwielbiam takie świeże zapachy i muszę przyznać,że z przyjemnością go stosowałam.

Aplikacja jest bezproblemowa. Producent załączył do opakowania małą szpatułkę, którą można było nabierać sobie k
rem. Jest to bardzo higieniczne rozwiązanie.



Krem gładko sunie po twarzy i szybko się wchłania. Na początku stosowałam go tylko rano na twarz i szyję, gdyż na noc miałam wtedy inny krem. jakoś od połowy słoiczka zaczęłam go stosować również wieczorem. Jakie efekty uzyskałam po 2.5 miesiąca stosowania, czyli po wykończeniu jednego słoiczka ? Moja skóra stała się ładnie napięta i bardziej elastyczna, świetnie nawilżona, odżywiona, oraz zrelaksowana. Sprawdziłam tę informację w Firmowym Gabinecie Apis Natural Cosmetics w Bydgoszczy. Wybrałam się tam by wykorzystać voucher na jeden z zabiegów. Przed jego rozpoczęciem poprosiłam Panią Anię - magistra kosmetologii - o konsultację. Chciałam, aby powiedziała mi w jakim stanie jest moja cera - oprócz paru zaskórników nie miała się do czego doczepić. Otrzymałam nawet pochwałę :)

Stosując ten krem zauważyłam,że wyrównał mi się koloryt skóry, nie musiałam męczyć się  z czerwonymi policzkami - przestałam wyglądać jak bulinka. Produkt ten jest łagodny dla skóry, nie powoduje podrażnień, nie uczula, oraz nie zapycha. Jak dla mnie ideał. Na pewno jeszcze znajdzie miejsce w mojej łazience, tak jak inne produkty tej marki, którą zresztą uwielbiam. Kosztuje ok 33zł, nie jest to duży wydatek, jak na ponad 2 miesiące stosowania. POLECAM :)

Czy mieliście przyjemność stosować ten krem? A może inne produkty tej marki zyskały Waszą sympatię?

23 komentarze:

  1. pięknie wygląda ten krem, dodatkowy plus za szpatułkę, niestety nic jeszcze nie miałam tej marki, ale czytałam pochlebne komentarze na temat ich kosmetyków, muszę się im przyjrzeć:) jak to fajnie usłyszeć komplement od kosmetyczki na temat swojej cery, zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, byłam z siebie bardzo zadowolona, bo okazuje się,że moje starania nie poszły na marne:)

      Usuń
  2. Przyjemnie wygląda i opakowanie i zawartość :) No i ta szpatułka... Szkoda, że mam zapasy kremów jakie mam bo chętnie bym go sprawdziła na własnej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też teraz nie kupuję żadnych kremów, bo przez ten mój zakupoholizm mam kilka w zapasie- muszę się za nie ostro wziąć:)

      Usuń
  3. Ja go chce! Nie wiesz czy mozna go dostac gdzies stacjonarnie, czy tylko net?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacjonarnie możesz go na pewno dostać w Bydgoszczy w firmowm gabinecie, a róża tym tylko internet

      Usuń
  4. Ja tego kremu nie miałam, ale pomysł na krem " z warzyw " bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również, kiedy o nim pierwszy raz usłyszałam również byłam zaskoczona, ale świetnie się sprawdza

      Usuń
  5. to super, że masz skórę w świetnym stanie :) A ten krem to widzę, że bajka. Nigdy nie miałam jeszcze z ekstraktami z warzyw, chętnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bajka i to zezczęśliwym zakończeniem - jest boski:)))

      Usuń
  6. Bardzo lubię tę markę, ale kremu nie znam. Chociaż mignął mi już na kilku blogach :) Cudne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam okazji jeszcze używać :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam tego kremu,ale mnie zaciekawił:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się pomysł z tą szpatułką :) Nie miałam jeszcze okazji go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie wygląda ;) kiedyś zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super wygląda, może mamie kupie ; )
    http://martha33.blogspot.com/ zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie wyglądają te zatopione w nim kuleczki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze to jeszcze nie miałam do czynienia z tą firmą, ale krem super wygląda :)

    Zapraszam do Mnie:
    www.Anita-Turowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale mnie zainteresowałaś tym kremem , do mojej wrażliwej cery , na dzień taki właśnie by mi się przydał :)Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  16. warzywnego kremu do buzi jeszcze nie miałam:P

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)