15 września 2015

Modelujący koncentrat wyszczuplający z efektem drenażu ciała Tołpa dermo body slim

Raz na jakiś czas w mojej pielęgnacji pojawia się jakiś produkt, który ma redukować tkankę tłuszczową. Nie, nie wierzę w cuda i jak do tej pory żaden z nich nie zrobił ze mnie modelki. Powód? Kosmetyki te mają tylko wspomagać odchudzanie. W myśl zasady,że samo nic się nie zrobi, należałoby włączyć do planu dnia również ćwiczenia i zmianę diety. Ja jestem zbyt leniwa, ale codziennie chodzę na spacery, od czasu do czasu jeżdżę na rowerze, a w okresie letnim również pływałam. Co do diety, wiadomo,że wakacje są okresem obfitującym w to, co daje nam natura. Posiadanie własnego ogrodu i drzewek owocowych sprzyja zdrowemu odżywianiu. Wróćmy jednak do początku, bowiem bohaterem dzisiejszego wpisu jest modelujący koncentrat wyszczuplający z efektem drenażu ciała Tołpa dermo body slim i efekty jaki daje.

Opakowanie:
Koncentrat umieszczony jest w tubie wykonanej z matowego plastiku. Jest on półprzezroczysty, dzięki czemu kontrolujemy na bieżąco poziom zużycia. Pojemność tej tuby to całe 200ml.



Opis producenta:


 

Skład:


Moja opinia:

Na początek napiszę, że nie odchudzam się. Moja waga w zależności od pory roku skacze +/-3kg i przede wszystkim jest to uzależnione od ilości dziennego ruchu jaki sobie funduje. Koncentrat kupiłam przede wszystkim dla lepszego ujędrnienia i wygładzenia naskórka.

Kosmetyk ma przyjemny, świeży zapach. Wyczuwam w nim męskie nuty, które osobiście bardzo lubię, zioła i miętę. Beżowy kolor sprawia,że nie wygląda zbyt atrakcyjnie, ale pojęcie atrakcyjności jest inne dla każdej z nas. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, zresztą kolor nie gra kluczowej roli w żadnej recenzji.


Konsystencja koncentratu jest gęsta, jednak nie ma jakichkolwiek problemów z rozsmarowywaniem. Trochę się maże i potrzebuje kilka minut do całkowitego wchłonięcia.  Ile dokładnie? Hm.. zdążycie oczyścić twarz, nałożyć maseczkę i może jeszcze umyć zęby. Jednym słowem całkowite wchłanianie kosmetyku w naskórek trwa ok 4minut. Masaż przyspiesza cały ten proces.

W momencie, kiedy moja skóra chłonie ten specyfik, wyczuwam lekkie mrowienie, a także chłodzenie. Jest to przyjemne uczucie, nie ma w nim nic negatywnego. Kosmetyk starczył mi na miesiąc, podczas którego stosowałam go na wybrane partie ciała, takie jak brzuch, uda i pośladki. Jak wrażenia? Powiem tak, lekko ubyło mi w obwodzie ud i brzucha, ale proszę tego nie kojarzyć z koncentratem. Tak jak mówiłam w okresie letnim mam więcej ruchu, zmienia się również moje odżywianie. Podczas upałów mój apetyt maleje i częściej sięgam po zdrowe przekąski takie jak owoce i warzywa.

Widoczne rezultaty mogłam obserwować bezpośrednio na skórze, która w wyraźny sposób się wygładziła i ujędrniła. Nie zabrakło również nawilżania. Pomijając parabeny i kompozycję zapachową, która pląsuje się dość wysoko skład jest dość ciekawy chociażby ze względu na zawartość masła shea i kilku naturalnych składników jak kawa,cytryna,torf, ostrokrzew paragwajski, nawłoć pospolita...

Cena : 49.99zł


16 komentarzy:

  1. Przecież Ty wyglądasz jak modelka - po co Ci takie specyfiki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha dzięki:)
      No jak to po co ? :) Żeby co nieco ujędrnić, wygładzić :)

      Usuń
  2. Lubię takie polepszacze ciałka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że każda z nas czasami po nie sięga, obojętnie czy jest chuda czy ma mocniejszą budowę ciała :)

      Usuń
  3. Miałam go i byłam z niego zadowolona ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie. Ciało masz jak modelka. Patrząc na Twoje zdjęcia można popaść w kompleksy. Kremy tego typu z pewnością nie są Tobie potrzebne ;-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam ;) Zawsze znajdzie się coś, co trzeba ujędrnić :)

      Usuń
  5. Dla mnie to najlepszy ujędrniający kosmetyk Tołpy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja dopiero od niedawna zaczęłam swoją przygodę z tymi kosmetykami. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że jesteś zadowolona z produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze z tej firmy nic.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tołpa często pojawia się na blogach - a ja nic jeszcze od nich nie mialam tym bardziej, że można dostać te kosmetyki w Biedronce. Muszę się w końcu na coś skusić :)

    P.S. Cieszę się, że może uda nam się spotkać osobiście na Meet Beauty :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię takie produkty mimo, że do działania podchodzę z dystansem :D
    Do zobaczenia na Meet Beauty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie lubię jak taki krem długo się wchłania... poza tym podobny efekt mogę uzyskać tańszymi podobnymi produktami chociażby z Eveline czy Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak to nie zrobił modelki? Przecież wyglądasz jak modelka :D

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)