6 stycznia 2016

Niezwykła, intrygująca "Dziewczyna z pociągu" Pauli Hawkins

Dwa dni przed świętami mąż przywiózł mi z delegacji książkę. Zrobił mi prawdziwą niespodziankę, bo wie,że kocham czytać. Wie też, że ostatnio mało mam czasu na te drobne przyjemności. "Dziewczyna z pociągu" autorstwa Pauli Hawkins zaintrygowała mnie już samym opisem i nie mogłam się doczekać kiedy po nią sięgnę, a kiedy już to zrobiłam nie mogłam się oderwać.


Jako,że w mojej prywatnej biblioteczce znajduje się wiele nieprzeczytanych jeszcze przeze mnie tytułów, nie śledziłam na bieżąco wszystkich książkowych nowości. O "Dziewczynie z pociągu" dowiedziałam się w momencie, w którym mąż mi ją podarował. A wówczas widziałam tę książkę już wszędzie - na instagramie, na facebooku. Właściwie gdziekolwiek bym się nie zalogowała to pojawiała się jej okładka. Byłam jej bardzo ciekawa, ale święta rządzą się swoimi prawami i sięgnęłam po nią dopiero w poniedziałek 6 stycznia. Kiedy zaczęłam czytać "Dziewczynę z pociągu" przestałam istnieć dla świata. Przez dwa dni nie byłam ani na blogu, ani na swojej fan stronie, chociaż jak wiecie aktualizuję ją kilka razy dziennie, nigdzie też nie wychodziłam. Po prostu ogarniając codzienne obowiązki, w każdej wolnej chwili czytałam.

Opis autora:


Rekomendacje:


Tytułową dziewczyną z pociągu jest Rachel, która codziennie korzysta z tego środka transportu dojeżdżając do pracy. Podczas jednego z przystanków, pociąg zawsze zatrzymuje się w jednym miejscu. Rachel z braku innego zajęcia obserwuje wszystko co się dzieje za oknem. Szczególnie upodobała sobie jeden dom, w którym mieszka z pozoru wydające się szczęśliwe małżeństwo. Rachel nadaje im zmyślone imiona i bardzo idealizuje ich życie, które na pierwszy rzut oka wydaję się nie mieć żadnej skazy. Jednak pewnego dnia dziewczyna zobaczyła coś, co bardzo nią wstrząsnęło. Od tej pory Rachel postanawia stać się częścią życia tej pary i zrobi wszystko, aby udowodnić,że nie jest tylko zwyczajną dziewczyną z pociągu.

Historię, którą opisuje Paula Hawkinks możemy poznać dzięki trzem osobom. Rachel - alkoholiczki, której życie posypało się po rozwodzie z mężem. Anny - która wiedzie wraz z córeczką szczęśliwe życie u boku byłego męża Rachel. Kobieta ta pokazuje w książce swoje dwa oblicza, bo choć wydaje się być wspaniałą żoną i matką, to pała nienawiścią do byłej żony swojego męża. Megan - pięknej kobiety, która na pierwszy rzut oka wydaje się mieć wszystko - urodę, miłość, dom i szczęście. Jednak pozory bywają mylące im bardziej zagłębiamy się w lekturę, tym dokładniej poznajemy jej mroczną tajemnicę. Jednak nie tylko jej - bardzo dobrze poznajemy również Rachel i Annę. Oprócz tych trzech kobiet występują również inne postaci, które autorka wykreowała wprost w mistrzowki sposób.

Istota tej historii tkwi w jednej wielkiej tajemnicy. Pewnego dnia Megan nie wraca do domu i zostaje uznana za zaginioną. Policyjne śledztwo nie przynosi rezultatów i Rachel postanawia sama rozwikłać tą zagadkę. W trakcie czytania nie sposób jest się domyśleć kim właściwie jest winowajca. Podejrzenia padają z jednego bohatera na drugiego, a zakończenie jest tak zaskakujące, że nie można się go domyśleć. Wszystko to sprawia, że nie jesteśmy w stanie odłożyć książki. Polecam i zachęcam do wygospodarowania sobie na nią większej ilości czasu , gdyż nie będziecie mogli się od niej oderwać.

Autor: Paula Hawkins
Tytuł:
"Dziewczyna z pociągu"
Wydawnictwo: Świat Książki
Okładka: Miękka
Liczba stron: 328
Premiera w Polsce: 21 październik 2015r

14 komentarzy:

  1. Zazdroszczę tej książki, mam na nią ochotę. Chyba kupię ją sobie na urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej książce ale nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałam, ciekawie się zapowiada po opisie ;)
    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam zamiar ja przeczytać, i tez wszędzie ją widzę i jeszcze bardziej pragnę. Już nawet w swojej bibliotece dałam tytuł w razie jak będą zamawiać książki to może jest nadzieja, ze i tę kupią i dostanie się w moje ręce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam, ale jeszcze na razie chcę dokończyć czytać dwie inne :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Widziałam ją ostatnio w gazecie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze się w nią zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam czytać takie książki od których ciężko się oderwać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Martuś, dziękuję bardzo za wpis o tej książce :) Mijałam nieraz księgarnie w zeszłym roku i widziałam właśnie tę książkę, ale jakoś ciągle o tym zapominałam po powrocie do domu. Teraz wiem, że koniecznie muszę po nią sięgnąć :)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie powiem, ale książka super się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam, że ta książka wciąga, ale jeszcze nie miałam okazji jej poznać. Ostatnio trochę więcej czytam :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)