13 czerwca 2016

Idzie lato, czas na nowe buty - Moje Nowe Buty.

Choć ostatnio tego nie widać, bo pogoda płata nam figle, to jednak lato zbliża się do nas wielkimi krokami. Czas się przygotować na jego nadejście. Odpowiednie obuwie to podstawa, bo nie wyobrażam sobie, aby chować stopy w trampki, dosyć siedziały w ukryciu. W tym sezonie stawiam na mocno odkryte stópki, a do tego najlepsze są japonki i sandały z cienkimi paseczkami. Oferta na rynku jest ogromna jednak tym razem zwróciłam uwagę na sklep o wielce wymownej nazwie Moje Nowe Buty i to właśnie w nim znalazłam perełki, w których mama zamiar śmigać przez cały sezon.


Bogata oferta sklepu sprawiła, że miałam duży problem z wyborem. Znalazłam jeden model, który wpadł mi w oko, później drugi i kolejny. Ach być kobietą, być kobietą... Ostatecznie zdecydowałam się na dwie pary nowego letniego obuwia.

Pierwsze z nich to sandałki Ipanema Philippe Starck Thing G. Piękny brzoskwiniowy kolor podeszwy i paseczki w kolorze smoke sprawiają, że sandały prezentują się fantastycznie. Całość wykonana jest z wysokogatunkowego tworzywa. Na początku martwiłam się, ze mogą powodować odparzenia, ale nic takiego nie miało miejsca.


Podeszwa jest mocna i dość gruba. Kamienie na drodze nie są przy niej straszne, bo nawet jak nadepniemy na jakiś, to nie będzie on wyczuwalny. Na podeszwie znajduje się także wskaźnik rozmiarów. Paseczki solidnie trzymają stopę i nie wrzynają się w nią. Ładnie wyglądają zarówno do sukienek jak i spodni. Ich koszt to 119zł, no ale cóż, za dobrą jakość się płaci.


Drugie buty, na które się skusiłam to Ipanema Philippe Starck Thing M. Są to klasyczne japonki w biało czarnej kolorystyce. Podobnie jak ich poprzedniczki, również i te wykonane są z tworzywa, mają solidną podeszwę i nadają nodze lekkości.


Podobają mi się te cienkie paseczki / rureczki. Dzięki nim nie musimy się martwić o to, czy na stopie będziemy mieć szerokie nieopalone pasy, co muszę przyznać, często mi się zdarzało. Te cieniutkie ślady wynikające z noszenia tych japonek  w ogóle nie rzucają się w oczy. Skóra może oddychać i karmić się witaminą D bez żadnych ograniczeń.


Latem japonki noszę dosłownie do wszystkiego - spodnie, spodenki, spódniczki, sukienki. Do każdego z tych strojów pasują i ładnie się prezentują. Najważniejsze, aby czuć się w nich dobrze, a co do tego nie mam żadnych wątpliwości. Koszt tego modelu wynosi 99zł


Ciekawy i oryginalny design, solidne wykonanie i komfort noszenia sprawiają, że śmiało mogę Wam polecić te buty - Moje Nowe Buty.



48 komentarzy:

  1. Buty choć naprawdę ładne to jednak japonki nie są dla mnie. Strasznie niewygodne są takie buty. Zdecydowanie wolę zwyczajne klapki lub sandały. Ale te różowe prezentują się bardzo ładnie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę klapeczki lub sandały. W japonkach nie chodzę, ale te buty co pokazałaś wyglądają na wygodne :)

      Usuń
    2. Serio? Ja bardzo lubię japonki :-) zawsze czekam do lata by móc je założyć :-)

      Usuń
  2. I jedne i drugie bardzo ładne, choć do mnie bardziej pierwsze przemawiają ( może przez ten kolor? :D). Sklep to dla mnie totalna nowość, ale pomysłu na ciekawą nazwę nie można im odmówić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie i jak się tu powstrzymać :-) skoro moje nowe buty,to jak tu nie kupować mając do nich słabość ;-)

      Usuń
  3. Jestem wielką fanką butów ipanema akurat proponowany przez Ciebie sklep sprzedaje je bardzo drogo, polecam wybrać do city center na 2 piętrze jest sklep z tymi butami, oraz w internecie jest masa miejsc która sprzedaje je taniej. Lato bez ipanema to nie lato ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej nawet nie wiedziałam, ja większość zakupów i tak robię przez internet. Niestety pracy,dziecko a tym samym ograniczony czas nie pozwalają mi na szaleństwo pośród półek sklepowych ;-) może to i dobrze? ;-)

      Usuń
  4. obie pary są całkiem ok. ja w tym roku kupiłam już kilka par na lato

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja cierpię na zskupoholizm 😉

      Usuń
  5. Ciekawe butki, takich jeszcze nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Ja również <3 choć znam osoby, które nie lubią w nich chodzić, ale nie rozumiem dlaczego

      Usuń
  7. Drugie lepsze jak dla mnie, ale ich cena powala. Za taką cenę mozna już skórę znaleźć. W tamtym roku kupulam na wyprzedazy skorzane lasockiego za niespelna 50zl :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chcę takie😊zapraszam na mój nowy blog perfectbeauty3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Japonki szczególnie mi się podobają. Te pierwsze z kolei mają super kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niezwykłe i tu tkwi cały ich urok :-)

      Usuń
    2. Są niezwykłe i tu tkwi cały ich urok :-)

      Usuń
  10. Ja jednak stawiam na bardziej wyszukane sandałki czy japonki tak by zdobiły.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale dziwaki! ;) Bałabym się, że nie wytrzymają zbyt długo- te cienkie paseczki nie wyglądają zbyt solidnie. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że nie wyglądają, to takie są :-) myślę, że wytrzymają kilka sezonów :-)

      Usuń
    2. Mimo, że nie wyglądają, to takie są :-) myślę, że wytrzymają kilka sezonów :-)

      Usuń
  12. Sandały na zdjęciu mnie nie zachwyciły za bardzo, ale na nodze... Bardzo fajnie się prezentują. Są tak delikatne, że można odnieść w pośpiechu wrażenie, że chodzisz na boso. Bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie są i tu tkwi cały ich urok :-) minimalizm :-)

      Usuń
    2. Właśnie takie są i tu tkwi cały ich urok :-) minimalizm :-)

      Usuń
  13. Czaiłam się na klapki z Ipanemy w TxMaxx, ale jak pojechałam z zamiarem kupna, uznałam, że nie ma nic, co zwróciłoby moją uwagę. Kupiłam zatem sportowe z FILA :D

    OdpowiedzUsuń
  14. te pierwsze bardzo oryginalne :) umiesz wyłapać coś ciekawego :)
    Rzeczywiście pogoda nam wciąż figla robi oby w końcu się zdecydowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 💋 co do pogody też czekam na konkretną zmianę :-)

      Usuń
    2. Dziękuję 💋 co do pogody też czekam na konkretną zmianę :-)

      Usuń
    3. Czyli na to by było ciepło pewnie :)

      Usuń
  15. Sandałki bardzo mi się podobają ale u mnie zakup butów przez internet to duże ryzyko bo często nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam japonki więc ta druga para bardziej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe czy byłyby dla mnie wygodne jak Melissa :) podobają mi się, kiedyś myślałam nad tą marką.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)