Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roświetlająca maska żelowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Roświetlająca maska żelowa. Pokaż wszystkie posty

19 marca 2015

Rozświetlająca maska żelowa z Biedronki - Cell Illuminating Hydro Pure Gel

Kto powiedział, że tanie oznacza złe?? No kto?? Ja się z tym absolutnie nie zgodzę. Przez moją łazienkę i kosmetyczkę przewinęły się już produkty bardzo drogie, jak również tanie jak barszcz - czasami się zawiodłam i tu mam na myśli kosmetyki w różnych progach cenowych, a innym razem wpadałam w zachwyt. Czy maseczka  z Biedronki wywołała "mocniejsze bicie serca" ?

Opakowanie:
Maseczka mieści się w foliowej saszetce. Nasączona jest płynem o pojemności 25ml.




Opis producenta i sposób użycia:



Skład:
Water, Glycerin, Butylene Glycol, Ceratonia Siliqua Gum, Triethylhexanoin, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Carbomer, Xanthan Gum, Agar, Allantoin, Arbutin, Camellia Sinensis Leaf Extract, Disodium EDTA, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Collagen, Hamamelis Virginiana Extract, Portulaca Oleracea Extract, Sodium Hyaluronate, Beta-Glucan, Chromium Oxide Greens, Methylparaben, Fragrance


Moja opinia:

O maseczce tej wspomniałam Wam już w lutowym denku i wierzcie mi - jakby nie było o czym pisać, to nawet bym o niej nie wspomniała, ale zainteresowała mnie ona na tyle,że postanowiłam poświęcić jej te perę słów.

Maseczka występuje w formie dwóch płatów żelowych, przy czym jeden okala okolice oczu i nosa, a drugi okolicę ust i brodę. Produkt jest bardzo dobrze nasączony, wręcz ślizga się w rękach. Niby ma on formę żelu, ale wg mnie jest ona oparta na jakiejś podstawie, byś może z tkaniny?? hm.. trudno stwierdzić. W każdym razie ciężko jest tą maseczkę przerwać, czy w jakikolwiek inny sposób uszkodzić.

Produkt ten ma bardzo przyjemny jak dla mnie zapach. Myśląc o nim od razu przychodzi mi na myśl kolor zielony - jakoś najłatwiej jest mi utożsamiać woń z kolorem. Świeżość i jeszcze raz świeżość. Mmm., uwielbiam. Ewidentnie przypomina mi aloes, a ja się kocham w takich czystych nutach.

Maseczka ma rozmiar uniwersalny - jak dla mnie nie do końca była ona dopasowana. Otwory na oczy zachodziły mi na zewnętrzne kąciki oczu, co było dość uciążliwe. Dodatkowo lubiła się ona przemieszczać na twarzy. Oczywiście wątpię,żeby takie sytuacje miały miejsce w momencie kiedy faktycznie poświęcimy jej zalecona 30 minut leżąc, pachnąc i nic nie robiąc. Ja ją zastosowałam w pozycji pionowej/ stojącej - wówczas kiedy byłam jeszcze na chodach (czyt. w ruchu).

Po ok 20 minutach pozbyłam się jej z twarzy, bo irytowało mnie jej ciągłe poprawianie. resztę płynu wklepałam i na prawdę byłam zaskoczona efektem, który uzyskałam. Moja cera nabrała blasku - była pięknie rozświetlona, nawilżona - wyglądała świeżo, i promieniście i zdrowo. Mimo,że producent przed tym ostrzega - produkt ten nie wywołał u mnie alergii, ani tego typu niepożądanych zmian. Pomimo pewnych niedogodnośći w sposobie "noszenia"/ aplikacji - jestem zdecydowanie na tak.

Czy miałyście już tą maseczkę? Ja ją kupiłam za grosze - ok 5zł i mam zamiar do niej wracać, choć może tym razem poświęcę jej te 30 minut leżąc na kanapie;)


..............................................

Ps szukałam jakiejś fajnej gazetki - w tej chwili Biedronka ogłasza się z różnymi akcesoriami do samochodów (KLIK KLIK KLIK), więc jeśli Twój luby kocha auta i lubi je dopieszczać (tak jak mój mąż swoje) na na pewno będzie zadowolony z jakiegoś nowego gadżetu. W końcu idą święta, warto więc pomyśleć o prezencie, z którego on się ucieszy:) Więcej aktualnych promocji znajdziecie tutaj.