16 kwietnia 2016

Mój pielęgnacyjny hit - ultranawilżającym balsam kolagenowy do ciała Colway

W swoim życiu zużyłam niezliczone ilości balsamów do ciała. Pielęgnacja to mój konik. Nie wyobrażam sobie dnia bez solidnego nawilżenia, gdyż sucha skóra to jest to czego nie lubię najbardziej. W mojej łazience stoją więc przeróżne specyfiki - balsamy, mleczka, masła, jedwabie, olejki, które używam zamiennie, biorąc pod uwagę potrzeby swojej skóry. Pokażę Wam dzisiaj jeden z najlepszych kosmetyków pielęgnacyjnych, jakich miałam okazję używać - ultranawilżający balsam kolagenowy marki Colway.

Opakowanie:
Balsam znajduje się w plastikowym słoiczku o pojemności 300 ml. Dookoła niego jest naklejka ze wszystkimi potrzebnymi informacjami takimi jak skład i skrócony opis producenta. Dno jest przezroczyste, a nakrętka biała. Dociekliwi mogą wczytać się w szczegółowy opis produktu, który umieszczony jest na kartonowym pudełku. To z kolei stanowi dodatkowe zabezpieczenie kosmetyku.


Opis producenta:



Skład:

"KOLAGEN – białko stanowiące  ok. 30% całkowitej masy białka ludzkiego i aż 70% białka skóry. Wraz z elastyną tworzą w skórze właściwej elastyczną sieć, która nadaje skórze sprężystość i jędrność.  Regularnie nakładany na skórę  żel - kolagen ekstrahowany w postaci helikalnej ze skór rybich - cieszy się popularnością i sławą preparatu wyjątkowo skutecznego. Pobudza procesy odnowy, głęboko regeneruje, głęboko nawilża i ujędrnia skórę. Powoduje, że proces starzenia się skóry i powstawanie zmarszczek jest spowolniony .

NMF (NaturalMoisturizing Factor) - to niezastąpiony, naturalny czynnik dostarczający naszej skórze odpowiedniego nawodnienia. Jedną z najważniejszych ról jaką odgrywa NMF to pomoc w zachowaniu właściwości fizycznych wierzchnich warstw skóry (warstwa rogowa). Dobre nawilżenie skóry jest podstawą by była ona jędrna i gładka.

MOISTURIZING FACTOR - kompleks niezastąpionych substancji rekonstruujących naturalny czynnik nawilżający NMF.

MASŁO SHEA (Butyrospermum parkii) – znane i stosowane już od wieków w codziennej pielęgnacji ciała również jako masło  . Składniki owoców drzewa karite można podzielić na dwie kategorie. Pierwsza z nich to tzw. frakcja hydrolizu-jąca (zmydlająca) spełnia swe zadanie nawilżające. Druga kategoria to grupa związków niehydrolizujących, mająca cudowną moc  leczniczą.
Systematyczne stosowanie masła karite z całą pewnością zapewnia dogłębne nawilżenia skóry i leczenie już istniejących zaburzeń skórnych .  To właśnie te nadzwyczajne właściwości zapewniły karite miano „drzewa życia". Jest wspaniale  tolerowane przez skórę, ponieważ kombinacja kwasów tłuszczowych (oleinowy, stearynowy, palmitynowy i linolenowy) w nim zawartych przypomina naturalny skład kwasów warstwy rogowej naskórka. Niezwykle wysoka zawartość witamin A, E i F powoduje, że masło to dostarcza skórze podstawowych składników, jakie są jej potrzebne do zachowania gładkości i idealnie promiennego kolorytu.
Moc którą posiadają właściwości masła w pełni zastąpiło markowe balsamy do ciała. Zawarte w nim  naturalne przeciwutleniacze, wygładzając i intensywnie regenerując skórę skutecznie opóźniają procesy starzenia   Jest niezastąpiony w walce z rozstępami i bliznami. Chroni przed niekorzystnymi działaniami bodźców zewnętrznych i pogody, w tym promieni słonecznych. Stosowany nie tylko w dermatologii, ale także przy reumatyzmie, bólach mięśniowych i stawów. 

SKWALAN - (nasycona i stabilna forma chemiczna skwalenu) - zaliczany obecnie do  jednych z najbardziej ekskluzywnych komponentów kosmetycznych. Jest anty-oksydantem - chroni lipidowe struktury skóry przed utlenianiem i wolnymi rodnikami. Jego nawilżające działanie prowadzi do   wzmacnia naturalnej  bariery  lipidowej skóry. Jest on polecany w produktach przeciwzmarszczkowych, dla cer dojrzałych, które utraciły naturalną zawartość skwalenu. Posiada hipoalergiczne właściwości gojące drobne uszkodzenia skóry i stany zapalne  W kosmetyce stosuje się skwalan otrzymywany z najlepszej jakości oliwy z oliwek. To doskonały wprost nośnik składników biologicznie aktywnych rozpuszczalnych w tłuszczach, który - dzięki powinowactwu ze strukturami llpidowymi naskórka - umożliwia bardzo dobrą penetrację głębszych warstw skóry.

OLEJ ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW - to olej roślinny posiadający wyjątkową moc, tłoczony z nasion drzewa migdałowego, popularnie zwanych migdałami. Olej tłoczony z nasion zawiera głównie kwasy oleinowy (60-70%) i linolowy (20-30%), a ponadto witaminy (A, B, D, E) i składniki mineralne. Jest niemalże niezastąpionym produktem posiadającym wysokie własności zmiękczające (emollent) i odżywiające skórę. Wzmacnia barierę ochronną naskórka, poprawia nawilżenie skóry. Jego wyjątkowość i delikatność jest skuteczna przy pielęgnacji wrażliwej skóry noworodków (pomaga w zwalczeniu ciemieniuchy, łagodzi po pieluszkowe podrażnienia skóry, zaczerwienienia). Działa łagodząco i jest szczególnie polecany do skóry suchej, wrażliwej, zniszczonej lub podrażnionej.  Pomaga prawidłowo pielęgnować  skórę przy egzemie i łuszczycy.

KWAS HIALURONOWY (Hialuronian sodu) - to mukopolisacharyd łączący z sobą włókna kolagenowe i elastynowe. Wypełniając przestrzenie międzykomórkowe, kwas hialuronowy tworzy odpowiednie środowisko dla reakcji zachodzących w skórze oraz posiada wyjątkowe zdolności wiązania wody i stanowi wodny rezerwuar nawilżający skórę od wewnątrz. Kwas hialuronowy jest w stanie związać od tysiąca do czterech tysięcy razy więcej wody niż wynosi jego masa ,co pozwala mu na miano najlepszego i niezastąpionego składnika nawilżającego, stosowanego w produktach kosmetycznych . 

XERADINI - „mądrość roślin źródłem długotrwałego nawilżenia skóry" - standaryzowany ekstrakt z kserofilnej szałwii. Roślina ta ma zdolność przetrwania w najbardziej suchych warunkach, natychmiastowo i długotrwale zatrzymuje wilgoć działając jako bariera wilgoci. Na podstawie efektów zaobserwowanych podczas badan in-vlvo stwierdzono, że XERADIN™ jest substancją silnie aktywną o 24-godzinnym działaniu nawilżającym, przywracający w sposób naturalny prawidłowy gradient pH od wnętrza skóry do jej warstw zewnętrznych. Jest idealny dla pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej.

GLICERYNA – posiada wyjątkowe właściwości nawilżające skórę, a zarazem przyciąga wilgoć z powietrza .Ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie wygładza i nawilża przesuszoną skórę poprawiając jej elastyczność, reguluje procesy prawidłowej odnowy naskórka.

D-PANTENOL – kwas pantotenowy zwany także witaminą B5 jest naturalnym składnikiem występującym w skórze i włosach. Bardzo dobrze wnika w głąb skóry, włosów i paznokci, zmniejszając przy tym utratę wody przez naskórek. Rewelacyjnie nawilża skórę, nadając jej miękkość i elastyczność. Skuteczny przy gojeniu ran i podrażnieniach skóry oraz leczeniu blizn, działa łagodząco i przeciwzapalnie.

TRÓJGLICERYDY KWASU KAPRYLOWEGO I KAPRYNOWEGO – są odpowiedzialne za wzmocnienie i zmiękczenie naskórka. Intensywnie uzupełniają niedobory lipidów w warstwie rogowej naskórka. Doskonale spełniają funkcję ochronną. Chronią skórę przed nadmiernym odparowywaniem wody z głębszych jej warstw, zmniejszają ryzyko penetracji szkodliwych czynników zewnętrznych w głąb skóry.

ALANTOINA - działając regenerująco na skórę, ułatwia gojenie się ran, łagodzi zaczerwienienia, zmniejsza podrażnienia i objawy łuszczycy. Działa nawilżająco, wygładzająco i zmiękczająco na skórę."

Moja opinia:
Ultranawilżający balsam kolagenowy marki Colway jak już wyżej wspomniałam znajduje się w plastikowym, dużym słoiczku. Lubię tego typu opakowania, gdyż mam pewność, że nie zmarnuje się ani jeden gram ulubionego kosmetyku. Przed pierwszą aplikacją musimy zerwać złotko, które znajduje się pod nakrętką. Stanowi ono kolejne zabezpieczenie, a przecież tych nigdy za wiele. Dzięki temu nie musimy zbierać kosmetyku z wieczka, gdyż złotko skutecznie uniemożliwia migrację balsamu w inne obszary opakowania.

Balsam swoją konsystencją przypomina mi bardziej masło - jest ona gęsta i treściwa, ale po zetknięciu ze skórą wyczuwa się pewną delikatność. Biały kolor można zaliczyć do klasyki w tego typu kosmetykach, a przynajmniej u mnie często królują specyfiki o takiej barwie. Zapach jest świeży i delikatny, a po aplikacji długo utrzymuje się na ciele.


Przejdźmy do najważniejszego aspektu tej recenzji, czyli działania. Jestem zachwycona! Balsam z łatwością rozsmarowuje się na ciele. Pod wpływem ciepła rąk, jego konsystencja staje się bardziej delikatna. Nie ma żadnych problemów z wchłanianiem. Moja skóra przyjmuje go w zastraszającym tempie. Balsam nie pozostawia po sobie tłustego filmu. Niemalże od razu po aplikacji można się ubrać, bez obawy, że poplamimy ubranie. Wystarczy jego cienka warstwa, by poczuć się komfortowo. Skóra momentalnie staje się ukojona, odżywiona i miękka w dotyku. Jeśli chodzi o samo nawilżenie - jest ono na najwyższym poziomie. W ciągu dnia nie musimy ponawiać aplikacji, bo po prostu nie ma takiej potrzeby. Balsam marki Colway działa jak opatrunek na suchą skórę i bardzo szybko zyskał miano mojego ulubieńca. Jedyne co odstrasza to cena, która wynosi 157zł.

33 komentarze:

  1. Ciekawy produkt, a ja własnie szukam czegoś do smarowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna na 100%,że byłabyś z niego zadowolona :-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. I to bardzo, nie spodziewałam się tego, że będzie aż taki dobry :-)

      Usuń
  3. Z tej firmy miałam peeling wyszczuplający z tego co pamiętam i był świetny :)) koniecznie bede musiala wyprobowac to cudo :)
    Obserwuuuje!! :* Zapraszam do mnie :) Mam nadzieje ze moj blog spodoba Ci sie tak jak mi Twój i dodasz mnie do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a ja peelingu nie miałam, ale czuję się skuszona :-)

      Usuń
  4. Tanio nie jest, ale działanie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde pieniądze bym na niego wydała :-) miłość od pierwszego użycia :-) <3

      Usuń
  5. Wow działanie to on ma i szok bo cena wysoka. Ale coś za coś :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie coś za coś ;-) oczywiście fajnie by było gdyby był tańszy, ale trochę luksusu też się nam kobietom należy :-)

      Usuń
  6. uwielbiam tak bogate, gęste kosmetyki, cena jest jednak wysoka. nie miałam jeszcze niczego z COLWAY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto się skusić :-) balsam chwalę sobie bardzo :-)

      Usuń
  7. ojjjj... bardzo interesujący produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy mojej suchej skórze spowodowanej problemami z hormonami był to jedyny balsam, który dawał efekt nawilżenia. Muszę wykorzystać co mam w domu i go kupić. Mnie zachwycił i cena mnie nie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję Ci tych problemów, ale balsam jest rewelacyjny i mimo wysokiej ceny warto go kupić :-)

      Usuń
  9. Bardzo fajny skład i działanie, chociaż cena troszkę odstrasza

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe jak działały na moją skórę :) jeśli zaakceptowała by go w ten sam sposób, to byłabym zachwycona kosmetyiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Proste,ale całkiem fajne biorąc pod uwagę fakt,że nic się nie zmarnuje :-)

      Usuń
  12. jeszcze nie miałam takiego kremu - wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cena trochę wysoka, ale sam produkt bardzo ciekawy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na polskie realia cena rzeczywiście jest niestety wysoka

      Usuń
    2. Jak na polskie realia cena rzeczywiście jest niestety wysoka

      Usuń
  14. No nie powiem skład ma naprawdę fajny ! :)
    Póki co mam pełno zapasów :D
    Zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię takie kosmetyki. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)