Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejowanie. Pokaż wszystkie posty

20 października 2014

Olej do włosów "Dziki kaktus" Vatika

Moja przygoda z olejowaniem włosów nie trwa długo. Właściwie zaczęłam to robić dopiero w te wakacje w nadziei,że tym samym poprawię ich kondycję i wygląd. Kupiłam więc sobie swój pierwszy olej. Nie czytałam wcześniej o nim opinii, raczej zawierzyłam producentowi, który obiecywał wiele. Tym sposobem trafił do mnie "Dziki kaktus". Czy moje pragnienia i obietnice producenta się spełniły?

Opakowanie:
Przezroczysta butelka o pojemności 200 ml z odkręcaną nakrętką.



Opis producenta:

"Olej do włosów „Vatika Cactus” szczególnie polecany do włosów słabych i wypadających. Unikalna formuła oleju w którego skład wchodzi kaktus, czosnek oraz Garner sprawia, że włosy są odżywione i nawilżone od nasady aż po końce, a czosnek oraz kaktus kontrolują i zapobiegają wypadaniu włosów.

 Działanie olejku:
- Intensywnie odżywia włosy.
- Likwiduje łupież
- Poprawia gęstość i elastyczność włosów.
- Pobudza komórki włosów i mieszków włosowych do szybkiego wzrostu.
- Nadaje włosom zdrowy połysk.
- Opóźnia proces siwienia.
- Nabłyszcza i odżywia włosy nie przetłuszczając ich.
  -Łagodzi podrażnienia skóry głowy

Sposób Użycia:
Wetrzeć olej w skórę i głowy oraz włosy dokładnie od nasady aż po końce i pozostawić na 2 godziny, olej może pozostać na włosach przez całą noc, następnie dokładnie spłukać. Dla uzyskania najlepszego efektu najlepiej używać 3 razy w tygodniu.





Skład:


Moja opinia:

Jeśli chodzi o produkty tego typu to nie mam porównania. Jest to mój dziewiczy olej, ale postaram się go zrecenzować najlepiej jak potrafię;)

Opakowanie ma fajny kształt i wpadającą w oko grafikę. Butelka jest poręczna i nie wyślizguje się z rąk, ale.. ma odkręcaną nakrętkę i duży otwór, który wcale nie ułatwia aplikacji.



Łatwo przelać produkt i przyznam,że wiele razy mi się to zdarzało, aż pewnego dnia przelałam całą jego zawartość do butelki po nabłyszczaczu do włosów z rozpylaczem. Od tego momentu używanie tego oleju stało się przyjemnością.

"Dziki kaktus" ma bardzo ładny leśny kolor, ale jeszcze ładniejszy  świeży zapach - uwielbiam go. Nastawiałam się na śmierdziucha i przeżyłam miłe zaskoczenie. Nie czuć w ogóle czosnku, za to ekstrakt z kaktusa bardzo wyraźnie.




Olej nakładałam zawsze na suche włosy i skalp, po czym robiłam mały koczek, nakładałam czepek i kładłam się spać. Rano budziłam się z mega tłustymi włosami, które szybko zawsze myłam i pozwalałam  wyschnąć naturalnie. Efekt? Niesamowicie miękkie, lśniące, błyszczące i sypkie włosy. Olej nie obciążył mi mojej lichej fryzury, a wręcz przeciwnie dodał jej lekkości. Do tej pory nie mogę się powstrzymać przed ich dotykaniem. Moje kosmyki zostały dobrze nawilżone i odżywione, a co najważniejsze w miarę systematycznego stosowania tego produktu zaczęły odzyskiwać swój naturalny skręt. Od kiedy rozpoczął się rok szkolny, stosuję go tylko raz w tygodniu, w weekend. Rano, przed odprowadzeniem córki do przedszkola nigdy nie mogę się wyrobić, więc dodatkowe mycie głowy odpada. Niestety olej ten nie pomógł mi zwalczyć wypadania włosów, więc ten temat nadal jest dla mnie otwarty. Mimo to jestem bardzo zadowolona z efektu jaki uzyskałam i z przyjemnością nadal po niego sięgam.

Swój olej kupiłam tutaj za cenę 16,90zł. Widziałam jednak,ze w tej chwili jest na niego promocja, więc warto z niej skorzystać.

10 listopada 2013

Po co to olejowanie? Właściwości olejku kokosowego

Moje włosy sprawiają mi ostatnio duży problem. Wypadają garściami, stały się matowe i pozbawione blasku, Ubytek włosów stał się tak widoczny,że postanowiłam poszukać pomocy i oprócz dermatologa odwiedziłam Wasze blogi, a zwłaszcza włosomaniaczek. Znalazłam w nich wiele ciekawych artykułów na temat pielęgnacji. Dużo się dowiedziałam i nauczyłam. Często czerpię wiedzę z doświadczenia innych osób i tak było i tym razem. W wielu blogach pojawiały się informację na temat wspaniałych właściwości olejowania włosów. Przyznam się szczerze,że nigdy tego nie robiłam. W wielu przeczytanych przeze mnie postach pojawiały się wzmianki o niezwykłych właściwościach olejku koksowego. Zagłębiając się dalej w temat znalazłam w sieci sklep internetowy Etnobazar, który ma w asortymencie ten olejek. Przeczytałam tam następującą informację:
"OLEJEK KOKOSOWY DABUR VATIKA - AMLA, NEEM (miodla indyjska) HENNA,ROZMARYN I CYTRYNA
Wyjątkowy olejek bogaty w składniki odżywcze zawiera wyłącznie naturalne składniki, sprawia że po użyciu włosy stają się mocne, zdrowe, odzyskują blask, działa przeciwłupieżowo, a także nawilża i odżywia skórę głowy. Oprócz Henny, Amli i Cytryny zawiera wyciąg z sześciu innych wspomagających ziół. Olejek zapobiega wypadaniu włosów, działa przeciwłupieżowo, oraz zapobiega przedwczesnemu siwieniu. Działa lepiej niż niejedna dobra odżywka."

zdjęcie zaczerpnięte ze strony Etnobazar

Cóż mogę powiedzieć, opis tak mnie zainteresował,że postanowiłam kupić ten olejek. No ba, asortyment sklepu mnie zaskoczył do tego stopnia,że zrobiłam tam o wiele większe zakupy. Niebawem opublikuje post na temat moich zdobyczy:)



Zaczynam właśnie swoją przygodę z olejowaniem włosów. Mam ogromne oczekiwania i mam nadzieję,że taka kuracja mi pomoże, a Was zapraszam do sklepu Etnobazar, gdzie możecie znaleźć prawdziwe perełki:)


Kochani jakie macie sposoby na wzmocnienie włosów, pobudzenie ich do wzrostu i zagęszczenie? Szczerze liczę na waszą pomoc i propozycje kuracji.