12 października 2015

Otwarcie sklepu The secret soap store w Bydgoszczy


Cóż to był za weekend - ciepły, rodzinny, pachnący, inspirujący i pełen wrażeń! W sobotę odwiedziłam Bydgoszcz - miasto, do którego mam sentyment. Tam bowiem studiowałam i bawiłam się z przyjaciółmi. Przypomniały mi się stare, młodzieńcze, szalone lata.. Tym razem znalazłam się tam za sprawą zaproszenia, które dostałam od bardzo sympatycznej Pani Ani reprezentującej markę The Secret Soap Store. Okazja nie byle jaka, gdyż właśnie 10 października odbyło się tam otwarcie pierwszego firmowego sklepu w województwie kujawsko pomorskim.





Kiedy weszłam do środka moje zmysły pracowały na pełnych obrotach. Na początku węch zdetronizował je jednak wszystkie. Zapach spokojnie mógłby konkurować ze znajdującą się obok kwiaciarnią, choć moim zdaniem bije ją na głowę. Intensywny i kojący zmysły. Przez przeszło godzinny pobyt w tym miejscu zafundowałam sobie wspaniałą aromaterapię.








Kolejną rzeczą, na którą zwróciłam uwagę był wygląd tego miejsca. Muszę przyznać,że Pani Monika - twórczyni marki, ma bardzo duże poczucie estetyki. Elementy z surowego drewna, oraz tężnia solna sprawiały,że w sklepie panował niepowtarzalny klimat.









Uwieńczeniem tego miejsca i zarazem wisienką na torcie byli ludzie tam pracujący. Miałam przyjemność poznać i porozmawiać ze wszystkimi najważniejszymi osobami tworzącymi The Secret Soap Store. To było bardzo inspirujące przeżycie. Dzięki ciepłej, serdecznej i wręcz rodzinnej atmosferze czułam się jak w domu. Pani Ania, a później także Pani Monika z przyjemnością odpowiadały na każde moje pytanie. W każdym słowie czuć było wielką pasję, która momentami stawała się być niemalże namacalna.








Asortyment sklepu jest bardzo duży, a dzięki wszechobecnym testerom mogłam dotknąć, powąchać i wypróbować niezliczone ilości kosmetyków. W tym momencie odezwało się moje chciejstwo, bo zapragnęłam mieć je wszystkie, no, może z wyjątkiem serii dla cery dojrzałej, ale i na nią przyjdzie kiedyś czas. Wiem jednak,że zostanę stałą klientką, a do sklepu w Bydgoszczy wrócę jeszcze nie raz.






The Secret Soap Store ciągle się rozwija. Tylko w zeszłym roku wypuściła na rynek 100 nowości. Każda osoba w wieku od 3 do 100 lat znajdzie tam coś dla siebie. Powstała również specjalna seria dla wegan. W najbliższym czasie będą otwierane kolejne sklepy. Znajdziemy je w Warszawie, Krakowie, Katowicach, Bydgoszczy, Lublinie i Białymstoku. A już dzisiaj rusza firmowy sklep internetowy. Zdaje się,że możliwości marki są nieograniczone.











Kosmetyki tej marki są naturalne, wolne od parabenów, SLES,ftalanów,olejów mineralnych, pochodnych ropy naftowej i substancji z upraw modyfikowanych genetycznie. Istotną informacją jest również to,że nie są testowane na zwierzętach. Z roku na rok świadomość ludzi wzrasta i coraz więcej osób decyduje się na zakup naturalnych kosmetyków. Cieszy mnie to,że możemy pochwalić się tak wspaniałą polską marką. Wydaje mi się,że dzięki samozaparciu Pani Moniki, oraz kompetencjom całęgo zespołu niebawem będzie głośno o niej nie tylko w naszym kraju, ale też na świecie, czego z całego serca życzę.






Firmowy sklep TSSS w Bydgoszczy znajdziecie na Dworcu Głównym. Gorąco zachęcam do odwiedzenia tego miejsca.


41 komentarzy:

  1. Och jak to wszystko pięknie wygląda! Oczu nie można oderwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Żaneta ja też nie mogę powiedzieć, żebym miała blisko, ale nie żałuję. Przy następnej wizycie w tym mieście, na pewno zajrzę do tego sklepu :)

      Usuń
    2. Dobra wiadomość jest taka, że kilka dni temu uruchomiliśmy oficjalny sklep internetowy The Secret Soap Store.
      Zapraszamy na www.secret-soap.com (po zapisie do newslettera przyleci rabat 25zł na pierwsze zakupy :)
      Zapraszamy serdecznie i dziękujemy za super recenzje <3

      Usuń
  3. Musisz kusić? :) Przyznam, że wybieram się akurat w tamte strony, ale nie wiem jeszcze kiedy. Kusi mnie wypróbowanie tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha muszę, muszę :) Jak byłam w sklepie, to nie wiedziałam co najpierw wziąć do rąk, ale i tak żałuję,że nie kupiłam sobie serii shea. Dopiero jak jechałam do domu, to zorientowałam się,że jej nie wzięłam :)

      Usuń
  4. Ojeju cudo :) muszę się wybrać :) Ja z Bydgoszczą też mam miłe wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Ja przez półtora godziny nie ogarnęłam wszystkiego i tak na prawdę, gdyby nie córka, która się niecierpliwiła, to bym jeszcze tam została :)

      Usuń
  5. Ja miałam przyjemność być przy otwarciu sklepu w Katowicach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, prawda - same wspaniałości, nie wiadomo było na co patrzeć :D

      Usuń
  6. Wlasnie widzialam zdjecia nowego dworca i na jednym byl ten sklep. namowilam meza i idziemy w piatek tam sie nieco obkupic, bo juz dawno chodzi za mna chce wyprobowanie ich kosmetykow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :) coś czuję,że na jednym kosmetyku się nie skończy :-)

      Usuń
  7. Ciekawa jestem czy będzie sklep w Łodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka ma potencjał, więc kto wie, może w przyszłości też tam otworzą sklep :-)

      Usuń
  8. czekam na otwarcie w Katowicach ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ile wspaniałości, i te etykietki są świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj też otworzyli oficjalnie sklep internetowy, szczerze mówiąc wolałabym udać się do stacjonarnego :) A najlepiej po wypłacie, tyle dobroci kolorów i zapachów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem :-) wspominałam o tym nawet w poście :-) nie ma jednak jak to sklep stacjonarny - przez monitor nie można niestety poczuć zapachów, a są piękne :-)

      Usuń
  11. Ojej <3 Wszystkie te kosmetyki bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, nie umiałam wyjść z tego sklepu :-)

      Usuń
  12. Raj na ziemi, dobrze, że mnie nie było, bo zbankrutowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Asortyment jest bardzo duży i na mydłach się nie kończy,a wręcz przeciwnie dopiero się zaczyna :-)

      Usuń
  14. A ja mam tak daleko do Poznania ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Faktycznie warto zajrzeć, jak będę w Bdg następnym razem to napewno to zrobię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo powiedziałam, jak tylko będę w Bydgoszczy to tam zawitam :)

      Usuń
  16. Mają ciekawe produkty (uwielbiam ich masło do ciała!), no i wnętrze sklepu bardzo klimatyczne... Szkoda, że nie mają sklepu w Częstochowie...najprędzej w Krakowie ich kiedyś odwiedzę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym tylko mogła wykupiłabym połowę sklepu :) Marta

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam nadzieję, że kiedyś powstanie ten sklep w Poznaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chciałabym poczuć te wszystkie piękne zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Również zbyłam <3 Cudne miejsce, piękne otwarcie, mam nadzieję, ze jeszcze nie raz się tam spotkamy :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Czyżby odpowiednik Lush w Polsce? Bardzo pachnący asortyment:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystko piękne, ale tężnie przebiły resztę! Można do sklepu na inhalacje chodzić...

    OdpowiedzUsuń
  23. WOW super tylko pozazdrościć. Mi zostały tylko zakupy internetowe.

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)