22 lipca 2013

Mydło do higieny intymnej kobiet z Pachnącej Krainy

Na polskim rynku wiele jest środków do higieny intymnej. Najczęściej spotykane są te w płynie. Dzisiaj będzie parę słów o pewnym bardzo fajnym mydełku, które otrzymałam od http://www.pachnacakraina.com/index.php





Opis producenta:
 
Bardzo skuteczne mydło do higieny intymnej kobiet - redukuje florę bakteryjną, niweluje nieprzyjemny zapach, skórę ładnie natłuszcza, powoduje film ochronny dzięki czemu nie ma na skórze przetarć od bielizny. Wpływa na naturalne PH skóry, powoduje, że ewentualne choroby układu rozrodczego takie jak drożdżyca, pleśniawki czy rzęsistek przebiegają łagodniej, mniej dokuczliwie (mniejsze występowanie świądu, odkładania się sebum, mniejszy intensywny nieprzyjemny zapach, mniejsze pieczenie). Jeśli żadne choroby czy dolegliwości nie występują również wtedy można używać mydło - ono ochroni skórę i na długie godziny pozostawi przyjemny zapach. 
 

inci : olive oil, pure laurel oil, gainsaying, flful oil, zaloa oil, varity of natural oils, improvers, saponification agents





Mydełko otrzymałam ładnie opakowane w złotą papierową torebkę. Sama kostka jest koloru jasnej czerwieni. Uwagę jak zwykle zwraca (jeśli chodzi o produkty tej firmy) piękny, świeży zapach. Zgodnie z opisem mydło redukuję florę bakteryjną, ale dzisiaj nie jest to już aż taka rewelacja, gdyż wiele płynów czy emulsji do higieny intymnej oferuje to samo. Trudno jest mi również powiedzieć czy mydełko faktycznie zmniejsza objawy chorób układu rozrodczego, gdyż testowałam je w normalnych, zdrowych warunkach.




Mydło jest o wadze 100 g i zużywa się tak samo jak zwykłe mydło do całego ciała. W związku z tym,że jest ono przeznaczone tylko do higieny okolic intymnych - wystarcza na dłużej. Dodatkową zaletą jest to,że dobrze się pieni, co widać na poniższym zdjęciu. Po zastosowaniu, przez długi czas daje uczucie świeżości i pozostawia po sobie ładny, delikatny zapach, który utrzymuję się na ciele przez wiele godzin.




Cena jak na mydło jest dość wysoka - 17 zł , ale z drugiej strony emulsje do higieny intymnej oscylują w podobnych przedziałach cenowych. Biorąc to pod uwagę cena nie jest już,aż tak przerażająca;)


Wszystkich zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia strony Pachnącej krainy na fb


12 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam mydła do higieny intymnej i... nadal nie jestem przekonana. Po prostu płyn z pompką jest dużo prostszy w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  2. i wydaje się bardziej higieniczną opcją

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś tak dziwnie, chyba wolę płyn z pompką

    OdpowiedzUsuń
  4. Własnie zrobiłam pierwsze wejście na Zwariowany Świat Marty. Witam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ja zwariowałam, bo Twój Świat jest Zakręcony :)

      Usuń
    2. He he tak samo zwariowany jak i zakręcony:)

      Usuń
    3. Czyli wszyscy musimy się trochę przyzwyczaić do nowej nazwy :)

      Usuń
  5. Co do mydła.. to też był mój pierwszy raz, bo zwyczajnie nie spotkałam się wcześniej z taką opcją dbania o higienę intymną, no ale w gruncie rzeczy jest mi to obojętne czy będzie to mydło czy emulsja. To mydełko ma ten plus,że długo pozostawia po sobie ładny zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę się przyznać, że od niedawna używam płynu do higieny intymnej, dotychczas nie zwracałam na to uwagi, po prostu korzystałam z żelu pod prysznic. Wydaje mi się, że opakowanie z pompką pod względem higieny ma przewagę nad mydłem, jednak byłabym skłonna wypróbować produkt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jest taka,że jako dzieci byłyśmy myte, a później same myłyśmy się zwykłym mydłem. Myślę,że po prostu kiedyś nie było innego asortymentu, no ale jak widać świat idzie do przodu w każdej dziedzinie;)

      Usuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)