30 marca 2015

Wygładzająca baza pod makijaż Oriflame beauty

Kiepski dzień, naprawdę kiepski... Niestety mam tę "przyjemność" być meteoropatką, więc dzisiejsze ciągłe zmiany pogody źle na mnie wpłynęły. A tu na przemian słońce, deszcz, wichura, grad i znowu słońce... Pogoda jak w kalejdoskopie. Grr..

Nigdy nie myślałam,ze będę czułą potrzebę używania bazy pod makijaż. Sądziłam,że jest to kosmetyk mi zbędny, ale zmieniłam zdanie kiedy takowa do mnie trafiła. Los chciał, że jest ona marki, za którą nie przepadam, gdyż każdy kosmetyk do twarzy, który miałam wywoływał u mnie reakcję uczuleniową. Jak było tym razem? Zapraszam na recenzję.

Opakowanie:
Przezroczysta, odkręcana tuba o pojemności 30ml.




Opis producenta:

" Jedwabiście gładka skóra i rozjaśniony koloryt cery sprawią, że wykonanie makijażu będzie łatwiejsze, a rezultat olśniewający."

Skład?

Próżno się go doszukiwać.

Moja opinia:
Baza ma dość płynną, ale i treściwą konsystencję. Jest ona koloru białego i dzięki przezroczystej tubie doskonale widać poziom zużycia kosmetyku.


Nie mam z nią problemów jeśli chodzi o aplikację. Jedynym minusem jest fakt,że przez swoją konsystencję łatwo ją wylać. Na twarzy rozprowadza się płynnie i szybko się wchłania, podobnie jak nałożony zaraz po niej podkład. Podczas jej użytkowania nie zauważyłam, żeby negatywnie działała na moją cerę - nie zapycha, nie powoduje też podrażnień, a nawilża i wygładza. Szczerze mówiąc przeżyłam pozytywne zaskoczenie, gdyż jak czytaliście wyżej wszystkie inne produkty do twarzy tej marki negatywnie na nią działały. Co do trwałości makijażu - utrzymuje się on dłużej niż zazwyczaj. Kosmetyk ten jest również bardzo wydajny - wystarczy jego niewielka ilość na pokrycie całej twarzy i szyi.


Cena tego produktu bez promocji wynosi 27.90zł. Czy warto wydać na niego te pieniądze tego Wam nie powiem. Jako,że jest to moja pierwsza baza zwyczajnie nie mam porównania. Dzięki niej jednak wpadło mi w nawyk używanie tego typu kosmetyków pod makijaż i tego mam zamiar się trzymać.

Napiszcie proszę jakie bazy polecacie? :)

27 komentarzy:

  1. Ja od czasu do czasu używam bazy silikonowej z wibo, ale to na prawdę raz za czasu i też nie mam porównania z innymi bazami.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie produkt nie sprawdził się.
    Po zmyciu makijażu moja twarz była cała czerwona.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że pozytywne rozczarowała. Ja czasem używam bazy Pore z Benefitu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej bym się nie skusiła, tym bardziej mało kiedy używam kosmetyków Oriflame :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jeszcze zadnej bazy nie mialam ale zakup planuje. ale raczej nie te bo naet nie wiem czy ktos ze znajomych zajmuje sie oriflame, w ogole nie kusi mnie ta marka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory nie używałam bazy pod makijaż, choć nie raz miałam na to ochotę, pewnie w końcu skuszę się choćby do tych mocniejszych makijaży, wieczorowych, ale nad firmą jeszcze nie myślałam, będę musiała zrobić rozeznanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam baze z Oriflame tylko starszą ersję i nawet lubiłam, ale od wielkiej okazji takie rzeczy używam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam bazy pod makijaż tylko na dłuższe wyjście. Z Oriflame nie znam, ale dobrze wiedzieć że się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ją ale wydaje mi się mało wydajna i używam tylko na większe wyjścia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tylko na większe wyjścia stosuję bazę pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jej, ale ja tez nie mam porównania. Ostatnio tez miałam pierwszy raz u siebie bazę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie używam bazy, ponieważ mnie zapychają.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze ze się sprawdziła ja mam odsypke Bazy mineralnej neauty i jest dobra :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie używam bazy w ogóle :)
    jednak prawie 30 złotych jak dla mnie to troszeczkę za dużo :>

    www.esiabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. nie używam bazy. :P
    miałam dać znać więc zapraszam :
    http://jagodaa91.blogspot.com/2015/03/wyprzedaz-wiosenna.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Również ją mam, ale nie używam na co dzień. Troszkę zatyka niestety przy częstym stosowaniu. :)

    http://delightfulowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam bazę z Essence i mi wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię kosmetyki oriflame, moja mama jest konsultantką. Są bardzo dobrej jakości w rewelacyjnej cenie :)

    Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej, ja z chęcią będę tu zaglądać :)
    www.camesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie używam baz pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Alicja Szpunar-Chyćko :) Nie używam bazy pod makijaż ale zaciekawiłaś mnie tym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie się niestety nie sprawdził, nie wydłużał trwałości makijażu ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam matującą bazę z Rimmela i jest całkiem przyjemna, ale nie używam jej na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uzywalam bazy silikonowej natujacej z evelie,ale tylko na jakies wyjscia czy imprezy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie mialam, rzadko robię zakupy w Oriflame :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)