2 maja 2016

Meet Beauty - dlaczego warto tam być?

Minął już tydzień od największej w Polsce konferencji dla najlepszych blogerów i vlogerów urodowych w Polsce. Meet Beauty ma jednak to do siebie, że długo pozostaje w pamięci i emocje z nim związane wciąż mnie budują, a serce huczy na samą myśl o mojej warszawskiej przygodzie. Tegoroczna edycja odbyła się w sobotę 23 kwietnia, a ja do Warszawy wybrałam się już w piątek. W OSTATNIM POŚCIE mogliście przeczytać co udało mi się zwiedzić przez kilka godzin, oraz obejrzeć moje zakupy. Dzisiaj opowiem Wam o celu mojej podróży - Meet Beauty 2016.



Dzięki Meet Beauty miałam kilka swoich "pierwszych razów" - w zeszłym roku pierwszy raz pojechałam do Warszawy, a w tym roku pierwszy raz miałam okazję ją zwiedzić, zobaczyć miejsca, które każdy Polak znać powinien. Pierwszy raz odwiedziłam także Stadion Narodowy, bo to właśnie tam odbywała się tegoroczna edycja.


Dokładnie o godzinie 9.00 wchodziłyśmy do gmachu budynku. Nie byłyśmy pierwszymi uczestnikami, gdyż zastały nas już niewielkie kolejki do recepcji. Dziewczyny z obsługi uwijały się bardzo sprawnie. Całe zapisy ułatwiał podział kolejki na kilka alfabetycznych części. W ciągu 5 minut odebrałyśmy identyfikatory i indywidualny plan dnia i pozostało nam czekać godzinę do rozpoczęcia. Nie był to czas stracony, a jedynie okazja, by porozmawiać, lepiej się poznać. Czułam się jak w raju - poznałam tyle cudownych osób, że śmiało mogłabym książkę napisać.


Po uroczystym rozpoczęciu konferencji każdy z nas udał się na wykłady bądź warsztaty, na które wcześniej się zapisał. Mój dzień rozpoczynał się od warsztatów z Lirene.


Warsztaty poprowadziła przesympatyczna pani z bobaskiem na ręku. Za każdym razem kiedy na nich patrzyłam buzia sama się uśmiechała. To był rozczulający widok, który we mnie jako matce obudził pewnego rodzaju tęsknotę.


Cała wiedza była przekazana w bardzo ciekawy i przystępny sposób. Przedstawicielki opowiadały o misji marki, o nowościach jakie oferuje, m.in o podkładzie no mask - absolutnej premierze innowacyjnego kosmetyku, który ja tydzień wcześniej zdążyłam już kupić.


W czym tkwi jego magia? Otóż jak sama nazwa wskazuje nie tworzy on efektu maski na twarzy, co mogłam sama zobaczyć podczas pokazu makijażu w wykonaniu Pani Anny Orłowskiej. Po nałożeniu podkładu cera modelki wyglądała nieskazitelnie i bardzo naturalnie. Nigdy bym nie podejrzewała, że jest na niej położony podkład. Cudo!  Pani Ania opowiedziała nam również o zaletach konturowania twarzy, oraz pokazała jak go poprawnie wykonać.





Po dwóch godzinach udałam się na kolejne warsztaty, które poprowadziła marka Indigio. Dowiedziałam się na nich jak wykonywać odżywczy manicure masłem shea. Jakie są najczęsciej popełniane błędy podczas malowania paznokci, jak o nie dbać i rozpoznawać choroby. To było bardzo inspirujace spotkanie, a cała ekipa była taka wesoła. Dziewczyny cały czas emanowały pozytywną energią, wiecznie uśmiechnięte i piękne jak z bajki.


Przerwa przyniosła nam ciepły obiad i kanapki. Mogłyśmy zjeść przepyszną zupę pomidorowo-paprykową lub zupę z białych warzyw, kolorowe kanapki, a na deser szarlotkę lub sernik. To była wspaniała uczta dla podniebienia.

Kolejne na mojej liście były warsztaty z marką Tołpa, ale najpierw weszłam na wykłady dotyczące współpracy między markami i tak się zasłuchałam, że o warsztatach zupełnie zapomniałam. Ania w bardzo ciekawy sposób opowiadała o zasadach korzystnej dla obu stron współpracy, o tym jak wyceniać wpis na blogu, a także o samym wyglądzie i kwestii zarządzania blogiem. Dzięki niej wiem już w jakim kierunku iść by dalej się rozwijać. Ania uświadomiła mi, że mój plan działań, który pieczołowicie spisuje ma sens i wystarczy się przyłożyć do realizacji kolejnych celów, by osiągnąć sukces. Dzięki!


Meet Beauty to jednak nie tylko wykłady i warsztaty. Oprócz zdobywania potrzebnej wiedzy, konferencja ta daje nam możliwość bezpośredniego kontaktu z markami.


Wspaniale było stanąć twarzą w twarz z załogą takich marek jak Lirene, Glov, Wax Pilomax, Golden Rose, Bielenda, Gliss Kur, Got2be, Palmers, Indigio i Eveline.


Na każdym ze stoisk czekało na nas mnóstwo atrakcji. Na stoisku Lirene można było wypełnić kartę wyrażającą chęć współpracy z marką, z czego wszyscy chętnie korzystali. U dziewczyn z Glov poznałyśmy tajniki demakijażu przy użyciu samej wody. Kto by pomyślał, że sekret tkwi we włóknach tych innowacyjnych produktów. Panie z Wax Pilomax przeprowadzały badanie skóry głowy uczestniczek i dobierały indywidualny program  pielęgnacji.


W boxie Golden Rose można było dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy na temat nowości marki do makijażu brwi, a także skorzystać z porad wizażystki i oddać się w jej ręce w celu wykonania makijażu, lub też wystylizować sobie paznokcie w wybrany przez siebie sposób.

Bielenda dała nam możliwość wypróbowania na własnej skórze kosmetyków, które mogłyśmy otwierać i testować na miejscu. Mnie ogromnie zaciekawiła najnowsza linia produtów z algami. Trafiła ona w całości na listę moich chciejstw.

Przy stoisku Got2b można było oddać się w ręce fryzjerów, którzy tworzyli cuda na głowach uczestniczek. Piękne fryzury, profesjonalne porady. Ustawiały się tam długie kolejki.


Gliss Kur podobnie jak Wax Pilomax zaproponował badanie skóry głowy. To wspaniale, że w dwóch punktach można było je zrobić, zmniejszyło to znacząco kolejki i tym samym czas oczekiwania na badanie.

Przy stoisku Palmers dziewczyny opowiadały o wszystkim co nas tylko zaciekawiło. Odpowiadały na każde pytanie, przybliżając nam idee marki i kosmetyki do pielęgnacji.

Na Indigio po prostu nie można było nie zwrócić uwagi. Absolutnie najpiękniejsza ścianka jaką w życiu widziałam. Wykonana była cała z róż i nie było chyba osoby, która nie chciałaby mieć przy niej zdjęcia. Cudowna. Do tej pory marka kojarzyła mi się z lakierami do paznokci, ale jak się okazało asortyment ma ona bardzo szeroki. Cała ekipa Indigio była bardzo wesoła, nawet na koniec konferencji nie było po nich widać zmęczenia. To się nazywa mieć powera. Można było tam również oddać swoje paznokcie w profesjonalne ręce.


Marka Eveline zachwyciła mnie zarówno asortymentem jak i zgranym teamem. Przedstawicielki tej firmy były tak sympatyczne, że nie chciało się od nich odchodzić. Również i w tym miejscu otrzymałyśmy wiele informacji na temat nowości dotyczących zarówno pielęgnacji jak i makijażu. Można było się również umalować.

W trakcie Meet Beauty trwało kilka konkursów, w których w wolnej chwili brałyśmy udział. Muszę się pochwalić, że wraz z koleżankami wygrałam zabawę, którą zorganizowało Indigio i w czerwcu pojadę do Łodzi na profesjonalne szkolenie "W 100% idealne paznokcie". Radość ogromna, której po prostu nie można opisać słowami.




Dlaczego warto być na Meet Beauty? Jest to jedyna taka okazja, aby spotkać się w tak dużym i zacnym  gronie osób z branży. Osób, które rozumieją, co robisz, widzą w tym sens i pasję. Osób, które inspirują Cię do tego stopnia, że masz ochotę iść i podbić świat, nie odkładając tego na dalsze plany. Chcesz to zrobić po prostu od ręki. Meet Beauty to wspaniałe wykłady, podczas których spijasz każde słowo z ust prelegentów, poszerzasz wiedzę, by dążyć do ideału. To także ciekawe warsztaty, które zarówno uczą jak i inspirują. Pozwalają na bliższe poznanie marek, oraz poszerzają urodowe tajniki wiedzy. Meet Beauty to przekrój różnych osobowości o tej samej pasji. To możliwość poznania marek kosmetycznych od podszewki, uzyskania od przedstawicieli odpowiedzi na nurtujące pytania, poznania nowinek kosmetycznych, biblii makijażu i minicure. To także szansa na nowe współprace i dalszy rozwój. Meet Beauty łączy ludzi. Jeszcze masz wątpliwości, czy zapisać się na następną edycję??Ja czekam na nią z utęsknieniem.

Do domu oprócz cudownych wspomnień przywiozłam także mnóstwo upominków, ale to jest już temat na osobny post.



*** Koniecznie zobacz także jak wyglądało SZKOLENIE Z MARKĄ INDIGOO NAILS W ŁODZI

51 komentarzy:

  1. Szkoda, że nie można było skorzystać z warsztatów i wykładów, tylko pokrywały się czasowo. Ja też już marzę o kolejnej edycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, ze miałam wielki dylemat jak sobie ułożyć plan dnia, abył on tak zapełniony, że nie zdążyłam obejść wszystkich stoisk ;)

      Usuń
  2. Ale fajnie! Oczarowała mnie Twoja relacja, naprawdę :) Zazdroszczę wyjazdu i tak miłych chwili!
    Wszystkiego dobrego w nowym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3 :) Było cudownie :) Mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś na takim wydarzeniu :)

      Usuń
  3. To był wspaniały dzień, będzie co wspominać <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzyczę na prawo i lewo, że Meet Beauty to wydarzenie roku :) Cudownie było się tam znaleźć :)

      Usuń
  4. Na pewno było fantastycznie. Ja nie byłam nigdy na żadnym evencie czy spotkaniu blogerskim. Może w odległej przyszłości się kiedyś zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetka, a miałam nadzieję, ze Cię tam zobaczę :) Kurczę, u mnie za tydzień też Cię nie będzie - wielka szkoda :(

      Usuń
    2. to prawda nie będzie mnie. Jeśli zorganizujesz spotkanie blogerskie np. w Toruniu jesienią (październik, listopad ) to na pewno będę :)

      Usuń
    3. Niestety Toruń mam za daleko (ok 100km), żeby móc ogarnąć tam spotkanie. Tym bardziej, że muszę i tak 3-4 razy jechać, by zawieść wszystkie upominki, a gdzie tu reszta - szukanie lokalu itd

      Usuń
  5. Ja na Wax nie poszłam (byłam w zeszłym roku) a na Gliss Kur to jakoś nie zauważyłam że było badanie skóry głowy...szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na wax też byłam rok temu, a pod koniec spotkania udało mi się dostać do Gliss Kur'a :)Nie wiem jak to było na początku, bo plan dnia miałam przepełniony, ale na koniec było badanie skóry głowy :)

      Usuń
  6. Z przyjemnością przeczytałam Twoją relację. I tym bardziej żałuję, że musiałam zrezygnować niemal w ostatniej chwili :(
    Mam jednak nadzieję, że następnym razem nic i nikt mi już nie popsuje planów i będę mogła wreszcie pojechać na MeetBeauty, by m.in. poznać Ciebie oraz inne blogerki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angelika nie ma bata, za rok musimy się w końcu spotkać, poplotkować i zacieśnić więzi :) Koniecznie ! :)

      Usuń
  7. Martuś super, że znowu się spotkałyśmy - a tegoroczna edycja była na paradę ekstra! No i mamy jeszcze kolejne okazje na kolejne spotkania :D Jest moc!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tak dalej pójdzie, to będziemy jak papużki nierozłączki :) <3 i dobrze, tak ma być :) widzimy się za 5 dni:)

      Usuń
  8. świetne spotkani może kiedyś tez będę mogła uczestniczyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wygranej, świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 To było totalne zaskoczenie, ale jakie miłe :) Cudowne zakończenie dnia, które i tak było pełne wrażeń :)

      Usuń
  10. Było świetnie, gratuluję wygranej:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super to wszystko wygląda z boku,faajnie zorganizowane i myślę,że to super przygoda i możliwość na nowe znajomości :) Ja dopiero zaczynam,więc nie miałam szans się tam dostać...ale może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że kiedyś się tam spotkamy :)

      Usuń
  12. Gratuluję i zazdroszczę nagrody :)
    Zazdroszczę Wam ewszystkim, może następnym razem i ja tam będę; bo póki co zawsze coś staje na przeszkodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca się martwiłam czy dam radę dojechać, bo byłam taka przeziębiona, że bałam się tak dalekiej podróży, no ale się udało i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa:) teri jak będziesz to Ci nie odpuszczę - kawka musi być :)

      Usuń
  13. Ja się jakoś nie skusiłam na tą konferencje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda, bo ploteczki by się przydały ;)

      Usuń
  14. Ach tak, to Ty wygrałaś konkurs z Indigo! No i ten warkosz.. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ja we własnej osobie ;) Było booosko :) Już się nie mogę doczekać wyjazdu do Łodzi :)

      Usuń
  15. Oby więcej takich spotkań,może i ja będę mieć okazję kiedyś w czymś takim uczestniczyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spotkania są bardzo budujące :) Może kiedyś się na takim spotkamy :)

      Usuń
  16. Było świetnie! Dużo lepiej niż na pierwszej edycji ;) Oby więcej takich spotkań!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, super takie warsztaty. Gratuluję wygranej :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Było extra :) Jeszcze raz gratulacje wygranej w konkursie Indigo :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Było fantastycznie :) Nie mogę się doczekać kolejnej edycji :) Gratuluję wygranej :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam się za bardzo na kosmetykach, jednak wydaje mi się, że to świetna sprawa móc spotkać się z innymi blogerami i z przedstawicielami różnych marek. Osobiście czekam na Targi Książki, także na Stadionie Narodowym. :)

    Ale jednak wynik 1-0 nie był czymś nadzwyczajnym. Choć parę sytuacji bramkowych było, nie można inaczej powiedzieć. :)

    Dzięki za odwiedziny i zapraszam Cię serdecznie znowu.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Było naprawdę fantastycznie :) Gratuluję wygranej!

    OdpowiedzUsuń
  22. mysle, że na drugi rok się wybiore; D

    OdpowiedzUsuń
  23. Sounds like an amazing event, I am sure you had a lot of fun.
    xox
    Lenya
    FashionDreams&Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  24. Konferencja była świetna, organizatorzy spisali się na 6! Mam nadzieję, że za rok też będę miała możliwość wziąć w niej udział :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczny Psotnik co mi uciekł :D Nie martw się teraz musimy się Martuś umówić na następny rok, może będzie nam dane wtedy uczestniczyć w konferencji i wypić wspólnie kawusie :) Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  26. I ja też tam byłam ale Ciebie nie widziałam :<
    Super wyglądałaś a zdjęcie na ściance Indigo ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna okazja, aby poznać i dowiedzieć się czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda że nie mogłam być na miejscu ale widzę że było sympatycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluje! Na pewno fajne doświadczenie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Po takiej relacji jeszcze bardziej żałuję, że nie mogłam tam byc!

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale szczegółowa relacja! Miło poczytać, wiele wspomnień wraca. ;)

    Serdecznie gratuluję wygranej- takie warsztaty na pewno na długo zapadną w pamięć! :D

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)