Choróbsko mnie dopadło - kaszel mnie męczy, zatoki bolą, a pogoda za oknem nie sprzyja poprawie nastroju, już nie mówiąc o zrobieniu porządnych zdjęć. Szaro i pochmurno, ale jeszcze trochę i dzień będzie dłuższy:) Trzeba się jakoś pocieszać prawda? :)
Tak jak nigdy mi się nie udaje wygrać w rozdaniach, tak tym razem los mi sprzyjał i dzięki temu zdobyłam nagrodę w zabawie organizowanej na blogu Justyny. Jeszcze przed świętami przyszła do mnie pięknie zapakowana paczuszka...

...a w niej same dobroci:) Na poniższe zdjęcie nie załapały się słodycze, bo Oliwka opanowała je w błyskawicznym tempie;) Jeszcze raz dziękuję Ci Justynko <3

Okres przedświąteczny jest czasem wszelkiego rodzaju promocji, na których również poczyniłam skromne zakupy. W Rossmannie kupiłam Duży płyn do kąpieli Luksja, zestaw na który składa się balsam do ciała i krem do rąk marki Venus za 9.90zł i farbę Wellaton. Kolor miał być brązowy, tak jak na zdjęciu, a wyszedł czarny:/

Również w Rossmannie zakupiłam olejek do twarzy L'Oreal nutri gold. Skusiłam się na niego oglądając dzień w dzień reklamy promujące ten produkt w tv. Bardzo mnie zaciekawił i niech nikt mi nie mówi,że reklamy nie wpływają na zachciewajki potencjalnych klientów, bo nie uwierzę.
W Aptece Doz wpadł do mojego koszyczka zestaw dwóch płynów micelarnych osławionej w internecie marki Bioderma. Zapłaciłam za niego 49.90zł. Przy okazji tych zakupów skusiłam się emulsję micelarną do mycia twarzy firmy anida. Jest to nowość na rynku, która na szczęście nie obciąża portfela - 5.99zł (lub 6.99zł już nie pamiętam dokładnie).

Książek też oczywiście zabraknąć nie mogło. W Biedronce za ok 12-14zł dostałam książki takich autorów jak Jo Nesbo i Simon Becket. "Troje" Sary Lotz kupiłam w promocyjnej cenie, w księgarni za 14.50zł, a "Ryzykowne układy" J.A. Krentz znalazłam w gazecie "Cienie i blaski", którą przygarnęłam z myślą o książce.

W zeszłym miesiącu doszła do mnie również paczka testowa od Drogerii Uholki, która mnie zachwyciła. Nie będę się rozpisywać o kosmetykach, które w niej znalazłam,bo wszystko widać na zdjęciu. Niebawem i tak o nich przeczytacie :)

Na początku grudnia zamówiłam sobie dwa pudełka face&lookbox, ale pokażę je Wam w jednym z kolejnych postów.
To już wszystkie moje zeszłomiesięczne nowości :) Czy coś szczególnie zwróciło Waszą uwagę?











