6 lutego 2015

Pierwsze tegoroczne denko - styczeń.

Nazbierało mi się pustych opakowań. Pora więc się z nich rozliczyć i tym samym zrobić miejsce na nowe zużycia. Styczniowe denko jest dość spore, ale większość produktów to kosmetyki kąpielowe. Znajduje się w nim również jedna woda toaletowa, oraz coś do pielęgnacji ciała i ochrony przed potem.


Jak zawsze zacznę od kosmetyków pełnowymiarowych.


Znajdziecie w nich sporo kąpielowych umilaczy, a wśród nich:



1. Luksja Creamy cotton milk & provitamin B5 - duży, bo aż litrowy płyn kąpielowy o mydlanym zapachu. Bardzo przyjemny w użyciu, gdyż robi duuużą pianę. Przypadł do gustu całej rodzinie, a zwłaszcza mojej Oliwce, która z tej piany robiła sobie "brodę gwiazdrora" :) KUPIĘ

2. Original Source mango & macadamia - żel pod prysznic, który urzeka zapachem. KUPIĘ

3. Szampon Johnsons baby - produkt o ładnym "kaczuszkowym" (żółtym) kolorze, który doskonale się pieni i jest bardzo delikatny zarówno dla wrażliwej skóry głowy dziecka, jak i dorosłego. Zapach typowy dla marki. KUPIĘ

4. Płyn do mycia i kąpieli 2 w 1 Oilan baby - mimo,że właściwie wcale się nie pieni jest delikatny dla skóry i łagodzi podrażnienia, np po goleniu. Sprawdził się zarówno u córki jak i u mnie. KUPIĘ

5. Bath & Body Works sweet pea - ładny zapach i to tyle jeśli chodzi o plusy.Bardzo wysusza dłonie. Nigdy w życiu go NIE KUPIĘ, bo będą to pieniądze wyrzucone w błoto. Więcej informacji na jego temat znajdziecie klikając w link.

6. Żel pod prysznic Kallos go go -  całkiem fajny, o słodkim zapachu, ale nie do końca przypasowała mi jego glutkowata kosystencjia. RACZEJ NIE KUPIĘ


8. Antyperspirant w sztyfcie Nivea double effect - zimą wybieram właśnie taką formę antyperspirantu, bo nie wyobrażam sobie hasać od rana w samym staniku i czekać, aż takowy wyschnie (jak to jest w przypadku kulek), a katowanie się zimnym strumieniem produktu w sprayu jest jak dla mnie nieludzkie. Nivea spisała się całkiem dobrze. Nie sprawdzałam czy działa przez 48 godzin, bo bez wieczornej kąpieli ani rusz, ale jak na moje potrzeby ochrona jest wystarczająca. MOŻE KUPIĘ

9. Little black dress Avon - któż z nas nie zna tej wody. Zapach jest gustowny, elegancki, wyrafinowany a przy tym w ogóle nie jest ciężki. KUPIĘ

10. Dermonaprawczy krem z witaminą U Clarena - u mnie nie sprawdził się w ogóle.Zapraszam na post o tym kremie. NIE KUPIĘ



Pozycję 11- 19 to próbki i saszetki, z których na moją uwagę zasługuję jedynie sól do kąpieli Wellness Beauty. Kąpiel w niej to czysta przyjemność - pięknie pachnie i barwi wodę na różowo. Na pewno jeszcze ją KUPIĘ.




No to teraz chwalcie się - co mieliście i czy macie podobne zdanie na temat tych produktów?

//////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////

Przy okazji przypominam o ROZDANIU. To już ostatni moment, aby się do niego zgłosić i powalczyć o jedną z 4 nagród:)

38 komentarzy:

  1. Lubię żele Original Source:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze okazji testować mydełek BBW. Naprawdę są dobre opinie ich więc szkoda, że u Ciebie się nie sprawdziły. Ja chętnie bym spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,że są dobre opinie, bo sama je czytałam i chwytałam się za głowę jak to możliwe?? Zresztą pod postem więcej osób przyznało,że one wysuszają.

      Usuń
  3. woda z Avonu to piękny zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. no i miałam chyba tylko OS:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo lubię kosmetyki kąpielowe z Luksji, zarówno żele pod prysznic jak i płyny do kąpieli :) Szampon Johnsons chętnie wypróbuję - ostatnio używam szamponów dla dzieci i widzę jak dobrze służą moim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam szampon Johnson's i antyperspirant Nivea, dlugo go uzywalam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie niestety płyny do kąpieli Luksja wysuszają:( i ten zapach kompletnie mi nie odpowiada:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zauważyłam wysuszenia, ale może dlatego,że tak szybko się skończył;)

      Usuń
  8. Pytałaś o kody do YR :) Ja korzystam z wizażowego wątku:
    http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=798900
    Dziewczyny są skarbnicą wiedzy jeśli chodzi o produkty i promocje :D Na pierwszej stronie są wyszczególnione wszystkie rabaty do e-sklepu, ja korzystałam z tego -100zł za zakupy powyżej 199zł a dobijając do 109 zł po rabacie łapałam się jeszcze na dodatkowy prezent i darmową dostawę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. doskonale znam ten zapach z avonu i miałam go kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nivea pod paszki lubię, nie znalazłam niczego lepszego niestety. Jeden jest na wymarciu i wczoraj zaopatrzyłam się w nowy. Kulki używam tylko na noc a sprayu jak mi ciepło :D
    Original Source mango & macadamia kusi ;p na razie używam też wersji czekoladowej bo jest idealna na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z luksja lubię żele pod prysznic. :) gogo mam balsam i czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko szampon Johnsons baby, właśnie go kończę. Polubiłam, ale nie na tyle, żeby do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię te perfumy z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię żele z Luksji, ten płyn do kąpieli chyba też by mi przypadł do gustu. Natomiast ten szampon z JJ i jego filotetowa wersja strasznie uczulały moje córy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę, fioletowej nie miałam na szczęście

      Usuń
  15. mam tylko perfum z Avonu, bardzo lubię....innych nigdy nie miałam, bo np. antyperspirantów używam tylko w sprayu - aerozol :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mójm Kallos też niw wypada najlepiej :) Luksję mam tez duża ale jagoową muffinkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spore denko :) Kilka produktów znam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem duże denko! widze sporo tego samego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Spore zużycia.. nie znamy większości produktów:):) mieliśmy ten żel OS i fajnie się spisywał, super zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Spore to Twoje denko, mi poszło dużo gorzej ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. Spore denko, gratuluję zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. no piękne denko mi w styczniu poszło słabo:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Kosmetyki Oillan bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię te płyny do kąpieli z Luksji, tego akurat nie miałam - ale inny- są bardzo dobre i delikatne dla skóry, znam również tę wodę perfumowaną z Avon- wprawdzie miałam ją w postaci "roletki" ale bardzo lubię ten zapach. Zainteresował mnie ten szampon do włosów :) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam zapachy antyperspirantów Nivea :)
    Miałam też płyn z Luksji, był całkiem przyjemny w użyciu i super pachniał jednak wysuszał mi skórę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja lubię Nivea w sztyfcie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Spore denko, sama miałam kilka produktów jednak Original Source( miałam wersje limonka) zapamiętam na dłużej przez zapach płynu Ajax. :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj na moim blogu. Miło mi,że do mnie zajrzałeś :) Jeśli już jesteś zostaw po sobie jakiś ślad, ale nie spamuj linkami - wierz mi - znajdę Cię i bez tego :)

Zachęcam do dołączenia do grona obserwatorów:)